
Krzysztof Jabłonowski — „Nie można tolerować chuligańskich zachowań posła” – napisała w mediach społecznościowych Maria Janyska, posłanka Koalicji Obywatelskiej. Złożyła ona wniosek do sejmowej komisji etyki poselskiej o ukaranie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego za zachowanie podcz
„Nie można tolerować chuligańskich zachowań posła” – napisała w mediach społecznościowych Maria Janyska, posłanka Koalicji Obywatelskiej. Złożyła ona wniosek do sejmowej komisji etyki poselskiej o ukaranie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego za zachowanie podczas niedawnych obchodów miesięcznicy smoleńskiej.

Posłanka KO z wnioskiem o ukaranie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego (fot. Radek Pietruszka / PAP)
Posłanka Koalicji Obywatelskiej Maria Janyska złożyła wniosek do sejmowej Komisji Etyki Poselskiej o ukaranie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Wniosek dotyczy wypowiedzi lidera PiS na temat policji podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej.
Janyska poinformowała o złożeniu wniosku na platformie X. „Zgodnie z zapowiedzią wniosek do sejmowej Komisji Etyki o ukaranie Jarosława Kaczyńskiego za znieważanie Policji i innych osób złożony. Nie można tolerować chuligańskich zachowań posła” – napisała posłanka.
To jest prawdziwy przełom w polskiej nauce. Profesora jednak mogą spotkać konsekwencje
Decyzję miała podjąć po rozmowie z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim. Do sejmowej komisji etyki wystąpiła w roli przewodniczącej komisji administracji i spraw wewnętrznych.
Chodzi o wydarzenia z 10 lipca na Placu Piłsudskiego w Warszawie. Kaczyński wraz z grupą polityków PiS oraz szefem kancelarii prezydenta Zbigniewem Boguckim chcieli złożyć wieńce przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r.
Funkcjonariusze policji nie dopuścili polityków PiS do pomnika. Miejsce zajęli wcześniej protestujący przeciw miesięcznicom. W efekcie delegacja polityków złożyła wieńce w pewnej odległości. Kaczyński skomentował, że zgromadzeni tam ludzie „są osłaniani”, a politycy PiS są „obrażani, atakowani, łącznie z pogróżkami zabójstwa”. Dodał, że policja „ma obowiązek w takiej sytuacji interweniować, a nie interweniuje”.
– Mamy do czynienia w istocie w tej chwili z bojówkami rządzącej partii, a nie z policją i z tego będą musiały być wyciągnięte wnioski – powiedział Kaczyński. – Trzeba, niestety, będzie wszystko budować od początku, trzeba będzie powołać jakąś gwardię obywatelską, która będzie bardzo zdecydowana tak, że ci z policji, którzy pozostaną w niej, będą wiedzieli, że muszą wykonywać swoje obowiązki – dodał.
[

Jest ważne orzeczenie TSUE. Chodzi o niezależność sędziów w Polsce](/news/tsue-zabiera-glos-w-sprawie-sedziow-o-co-chodzi)
[

To jest prawdziwy przełom w polskiej nauce. Profesora jednak mogą spotkać konsekwencje](/news/profesor-agh-z-23-wycofanymi-publikacjami-rdn-wznawia-postepowanie-po-sledztwie-zero-pl)
[

UE odpuszcza. Te urządzenia nie będą musiały mieć wymiennej baterii](/news/wymienne-baterie-w-elektronice-do-korekty-komisja-europejska-zmienia-zdanie)
Rzecznik PiS Rafał Bochenek zapowiedział złożenie w tej sprawie zawiadomienia do prokuratury. Jego zdaniem obecna władza uniemożliwia środowisku PiS „uczczenie polskiej elity, której życie zostało brutalnie przerwane pod Smoleńskiem”.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński określił zachowanie prezesa PiS wobec policji jako „skandaliczne”. W oświadczeniu resort spraw wewnętrznych potępił „bezprecedensowe ataki” wymierzone w funkcjonariuszy Policji oraz instytucje państwa. Podkreślono, że porównywanie policji do „bojówek” to skandaliczne uderzenie w polski mundur. Sformułowanie to określono jako „głęboko niesprawiedliwy i krzywdzący zarzut”.