
Przemysław Staciwa — Posłanka Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek wydała oświadczenie. To efekt publikacji Zero.pl, w którym Patryk Słowik i Jakub Styczyński opisali kulisy skorzystania parlamentarzystki z badań w szpitalu w Żywcu. Posłanka w upublicznionym dokumencie krytykuje placówkę medyczną
Posłanka Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Pępek wydała oświadczenie. To efekt publikacji Zero.pl, w którym Patryk Słowik i Jakub Styczyński opisali kulisy skorzystania parlamentarzystki z badań w szpitalu w Żywcu. Posłanka w upublicznionym dokumencie krytykuje placówkę medyczną, opisuje się jako ofiarę nagonki i politycznego ataku.
Małgorzata Pępek w Sejmie (fot. fragm. obrad Sejmu)
„Zarzuty o omijanie kolejki są całkowicie bezpodstawne, ponieważ badanie odbyło się zgodnie z obowiązującymi procedurami w momencie, gdy w grafiku zwolniło się miejsce, co jest standardowym działaniem pozwalającym na optymalne wykorzystanie czasu pracy personelu medycznego” – pisze na początku swojego oświadczenia posłanka Pępek.
Trzy tygodnie zamiast dwóch lat. Posłanka KO weszła do szpitala na badanie poza kolejką
Parlamentarzystka Koalicji Obywatelskiej sugeruje, że publikacja Zero.pl jest efektem nieżyczliwości ze strony szpitala w Żywcu, w którym skorzystała z badań. „Jestem przekonana, że obecne działania dyrekcji szpitala stanowią formę odwetu za moją wieloletnią pracę parlamentarną, podczas której konsekwentnie wytykam nieprawidłowości organizacyjne w tej placówce i domagam się większej przejrzystości w zarządzaniu modelem partnerstwa publiczno-prywatnego, co ma na celu wyłącznie poprawę jakości usług dla Państwa, mieszkańców powiatu żywieckiego” – pisze posłanka Pępek.
Parlamentarzystka KO w opublikowanym dokumencie przedstawia się jako ofiara nagonki. „Nie mogę zaakceptować debaty opartej na manipulacjach, dlatego wobec osób rozpowszechniających kłamstwa i naruszających moje dobra osobiste będę podejmować stosowne kroki prawne” – dodaje posłanka Pępek.
To on pisał do Trzaskowskiego o szpitalu. Lekarz dziś wieczorem u Stanowskiego
Parlamentarzystka przekazała, że będzie domagać się wyjaśnień od władz szpitala. Chodzi o jej dane medyczne i „okoliczności udostępnienia tych informacji mediom”.
Według ustaleń Zero.pl, posłanka Koalicji Obywatelskiej skorzystała z badań w Szpitalu Żywiec po zaledwie trzech tygodniach oczekiwania, choć standardowy termin dla pacjentów wynosi obecnie ponad 23 miesiące. Jak przekazaliśmy, parlamentarzystka została zapisana przez osobę zatrudnioną w placówce, która jednocześnie działa w strukturach KO.
[
„Posłowie stali się sołtysami swoich okręgów”. Kołodziejczak o aferze Pępek](/news/malgorzata-pepek-i-afera-w-szpitalu-posel-klubu-ko-michal-kolodziejczak-reaguje)
[
Afera w żywieckim szpitalu. Klub KO reaguje na nasze ustalenia](/news/malgorzata-pepek-i-afera-w-szpitalu-w-zywcu-ko-reaguje-na-tekst-zero-pl)
[
Posłanka KO przebadana w „wersji premium”. Ostra reakcja Razem](/news/malgorzata-pepek-bez-kolejki-w-szpitalu-razem-miazdzy-ko-glosowali-przeciw-zdrowiu-polakow)
Według naszych ustaleń, szpital po przeprowadzeniu wewnętrznej kontroli uznał, że badanie zostało wykonane z pominięciem obowiązującej kolejki. W związku z tym świadczenie nie zostało rozliczone z Narodowym Funduszem Zdrowia. W piśmie skierowanym do posłanki placówka przypomniała, że o przyspieszeniu terminu może decydować wyłącznie lekarz na podstawie stanu zdrowia pacjenta.