
Olga Karaban — Rachunki rosną lawinowo, a standard bloków drastycznie spada. Trwa nasza ogólnopolska akcja „Czynsze grozy”. Razem z Wami obnażamy patologie w spółdzielniach mieszkaniowych. W lawinie zgłoszeń pojawił się sygnał z Łukowa, miasta w woj. lubelskim. – Na ścianach bloku wciąż mamy to
Rachunki rosną lawinowo, a standard bloków drastycznie spada. Trwa nasza ogólnopolska akcja „Czynsze grozy”. Razem z Wami obnażamy patologie w spółdzielniach mieszkaniowych. W lawinie zgłoszeń pojawił się sygnał z Łukowa, miasta w woj. lubelskim. – Na ścianach bloku wciąż mamy toksyczny azbest. Aby go usunąć, musimy wziąć pożyczkę. Będziemy ją spłacać przez 20 lat – mówi pan Karol z Łukowa.

W wielu spółdzielniach niektóre budynki od lat nie doczekały się gruntownych remontów. (fot. Zero.pl / Kanał Zero)
– Podwyżki czynszu średnio co trzy miesiące. Brak inwestycji. Karakany chodzą po piwnicach i mieszkaniach, po co pobieracie ludziom pieniądze w czynszu na remonty, jak nic nie robicie... Nie odkaziliście klatek schodowych ani razu w pandemii, skrzynki na listy wiszą poobrywane, zajmijcie się karaluchami w końcu – takie opinie można przeczytać o Łukowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Łukowie w woj. lubelskim.
Więcej o naszej akcji: Czynsze grozy. Sprawdzamy, ile Polacy płacą za mieszkanie w obskurnych blokach
Zgłosił się do nas jeden z mieszkańców tej spółdzielni. Z bardzo konkretnym problemem. Jak mówi pan Karol, będzie on lokatorów drogo kosztował i to przez lata. Ten problem to toksyczny azbest na budynku. Trzeba się go pozbyć do 2032 roku. Na razie, budynek przy ul. Unitów Podlaskich w Łukowie jest toksyczną pułapką. Czynsz za 56–metrowe mieszkanie w takim bloku? Prawie tysiąc zł.
– U nas w Łukowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej czynsz za 56 mkw. to bez mała 1000 zł. Od lat nic się nie robi. Na blokach wiszą azbestowe płyty, które do 2032 roku mają zniknąć. Spółdzielnia wymyśliła, że to mieszkańcy zapłacą za wymianę płyt – ekstra po kilkaset złotych miesięcznie. Chociaż od lat płacimy za eksploatację i fundusz remontowy 256 zł, bloki wyglądają jak na zdjęciach – mówi nam pan Karol.
I opowiada, jak za modernizację budynku będzie musiał wraz z resztą lokatorów płacić przez 20 lat, bo spółdzielnia owszem pobiera od lat fundusz remontowy, ale niestety na usunięcie azbestu pieniędzmi nie dysponuje.
– Na co zatem wpłacam 256 zł miesięcznie? – zadaje pytanie pan Karol.
Teraz to 256 zł, niebawem może dojdzie kolejnych 200 zł. Dlaczego tak?