
Tomasz Pałasz — Posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek nie poniesie żadnych konsekwencji po tym, jak poza kolejnością zapisała się na specjalistyczne badanie w szpitalu w Żywcu. Choć inni pacjenci muszą czekać na ten termin blisko dwa lata, władze klubu parlamentarnego KO uznały wyjaśn
Posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek nie poniesie żadnych konsekwencji po tym, jak poza kolejnością zapisała się na specjalistyczne badanie w szpitalu w Żywcu. Choć inni pacjenci muszą czekać na ten termin blisko dwa lata, władze klubu parlamentarnego KO uznały wyjaśnienia polityczki za wyczerpujące.

Małgorzata Pępek w Sejmie (fot. fragm. obrad Sejmu)
Małgorzata Pępek, posłanka Koalicji Obywatelskiej, nie poniesie konsekwencji wepchnięcia się do szpitalnej kolejki. Sprawą zajmowały się władze klubu parlamentarnego, do którego należy.
Aferę z udziałem posłanki KO jako pierwszy opisał portal Zero.pl.
Redakcja Wirtualnej Polski rozmawiała z rzeczniczką klubu Koalicji Obywatelskiej, Dorotą Łobodą. To ona poinformowała, że posłanki Pępek nie czekają żadne konsekwencje.
– Kolegium Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej podczas swojego cyklicznego posiedzenia zajęło się m.in. doniesieniami medialnymi dotyczącymi posłanki Małgorzaty Pępek. Członkowie Kolegium wysłuchali wyczerpujących wyjaśnień pani poseł. Przedstawione informacje nie potwierdzają obrazu sytuacji przedstawianego w części publikacji medialnych – przekazała Łoboda.
Rzeczniczka klubu dodała, że kolegium nie może ujawniać szczegółów posiedzenia i podjętej decyzji, „ze względu na to, że sprawa dotyczy kwestii zdrowotnych” Małgorzaty Pępek.
Decyzję partii skomentował w mediach społecznościowych dziennikarz Zero.pl Patryk Słowik, który wspólnie z Jakubem Styczyńskim ujawnił aferę.
„Małgorzata Pępek nie poniesie konsekwencji wepchnięcia się w kolejkę do badania, a potem zastraszania władz szpitala i tłumaczenia, że to szpital powinien jej podziękować, że przyszła w sobotę na badanie. Uznano to w KO za dopuszczalne. :-)))” – napisał na X.
[

Zdjęcia zwłok i podsłuchy. Poprzedni zarząd Szpitala Południowego zawiadamiał prokuraturę](/news/prosektorium-szpitala-poludniowego-zarzad-zawiadamial-prokurature-o-mozliwych-przestepstwach)
[

Bestialskie zabójstwo na Nowym Świecie. Proces ruszy od nowa. Powód: neosędzia](/news/morderstwo-na-nowym-swiecie-sn-z-powodu-neosedzi-uchylil-wyrok)
[

Paliwo na urlop droższe. Policzyliśmy, ile kosztuje dziś wyjazd nad morze](/news/wracaja-wysokie-ceny-paliw-na-stacjach-sprawdzamy-ile-kosztuje-wyjazd-nad-morze)
Polityczka Koalicji Obywatelskiej przewodniczy żywieckim strukturom partii. W lutym 2025 r. stawiła się w lokalnym szpitalu na specjalistyczne badanie, na które zapisała się trzy tygodnie wcześniej.
Okazało się jednak, że czas oczekiwania na takie badanie wynosi ponad 23 miesiące.
– Zostałam zapisana na [tutaj padła nazwa specjalistycznego badania] przez osobę pracującą na oddziale położnictwa, będącą w strukturach Koalicji Obywatelskiej. Zrobiła mi przysługę, bo z powodu obowiązków zawodowych nie miałam czasu przyjść sama zarejestrować się w szpitalu – tłumaczyła się Małgorzata Pępek w rozmowie z Zero.pl.
Szpital nie wysłał rozliczenia badania posłanki do Narodowego Funduszu Zdrowia – kontrolne procedury żywieckiej placówki zadziałały i ujawniły, że posłanka wepchnęła się w kolejkę.