
Sylwia Spurek — Dla jednych to był tylko żart. Dla innych kolejny dowód na to, jak bardzo oswoiliśmy przemoc wobec kobiet. Kiedy ze sceny padają słowa o biciu dziewczynki przygotowywanej na „przemocowego męża”, a z widowni słychać śmiech, problemem nie jest wyłącznie autor dowcipu. Problemem jes
Najpierw jest żart.
Żart, że można „lać” dziewczynkę, żeby poznała smak krwi i była gotowa na przemocowego męża. Żart wypowiedziany ze sceny. Żart nagrany, powielony, komentowany. Żart, po którym sala się śmieje.