RAK
    Protest przeciwko „nielegalnemu meczetowi” w Krakowie. Fundacja odpiera zarzuty

    Protest przeciwko „nielegalnemu meczetowi” w Krakowie. Fundacja odpiera zarzuty

    3698 odsłon
    Protest przeciwko „nielegalnemu meczetowi” w Krakowie. Fundacja odpiera zarzuty

    Kamil Szałecki — Blisko 150 osób wzięło udział w protescie przeciwko działalności „nielegalnego meczetu” na jednym z krakowskich osiedli. Doszło do kontrmanifestacji. Fundacja Al-Fadżr odpiera kierowane wobec niej zarzuty. Przyszłość miejsca wzbudzającego emocje wydaje się być jednak przesądzona.

    Blisko 150 osób wzięło udział w protescie przeciwko działalności „nielegalnego meczetu” na jednym z krakowskich osiedli. Doszło do kontrmanifestacji. Fundacja Al-Fadżr odpiera kierowane wobec niej zarzuty. Przyszłość miejsca wzbudzającego emocje wydaje się być jednak przesądzona.

    Protest w Krakowie

    Protest w Krakowie (fot. Shutterstock)

    • Na krakowskim osiedlu Podwawelskim w Krakowie odbyła się w poniedziałek manifestacja przeciwko działalności centrum kultury muzułmańskiej. Organizacja zajmuje lokal przy ul. Dworskiej.
    • Według polityków Ruchu Narodowego, działa tam nielegalny meczet. 
    • W manifestacji wzięło udział ok. 150 osób. W toku wydarzeń doszło do niezgłoszonej wcześniej kontrmanifestacji.

    Interweniować musieli funkcjonariusze policji.

    – Zgromadzenie było zgłoszone, jednak z drugiej strony pojawiły się tam osoby, które zorganizowały kontrmanifestację, którą określali jako spontaniczną. Byli to przeciwnicy, głosili oni potrzebę wyrażania wolności religii. My potraktowaliśmy to z naszej strony jako organizowanie zgromadzenia bez wymaganego zawiadomienia – przekazał, cytowany przez WP, rzecznik krakowskiej policji mł. asp. Rafał Wawrzuta.

    Pędził po bulwarach. „Obok ojca z dzieckiem ciśnie 80 km/h”

    Wobec czterech osób wszczęto postępowanie w zw. z art. 52 Kodeksu wykroczeń – organizowaniem zgromadzeń bez wymaganego zawiadomienia.

     – Nie dochodziło do rękoczynów, skutecznie oddzieliliśmy te dwie grupy – przekazała policja.

    Wspomniana muzułmańska organizacja, to Fundacja Al-Fadżr. Prowadzi miejsce spotkań dla wyznawców islamu. Narodowcy uważają, że działa tam „nielegalny meczet”.  

    Podczas poniedziałkowej manifestacji narodowcy rozdawali mieszkańcom ankiety, w których pytali, czy „wyrażają zgodę na powstawanie obiektów kultu religijnego dla muzułmanów” oraz, czy obawiają się o bezpieczeństwo „patrząc na to, co dzieje się w krajach zachodnich”.

    [

    Farage podjął decyzję. Polityczne trzęsienie ziemi na Wyspach](/news/wielka-brytania-nigel-farage-wydal-oswiadczenie-polityczne-trzesienie-ziemi-na-wyspach)

    [

    Łzy Cristiano Ronaldo. Czy 41-latek zniszczył mundial Portugalii?](/news/ronaldo-w-cieniu-messiego-jak-ego-legendy-zatopilo-portugalie)

    [

    Xbox zwalnia tysiące pracowników. Jak może się to odbić na graczach?](/news/xbox-zwalnia-tysiace-pracownikow-jak-moze-sie-to-odbic-na-graczach)

    Fundacja odpiera zarzuty

    Fundacja wydała w niedzielę oświadczenie, w którym przekazał, że od lutego br. „w bezpieczny i w pełni legalny sposób prowadzi swoją działalność w wynajmowanym lokalu’.

    „Od początku otwarcie informowaliśmy o wielofunkcyjnym charakterze tego miejsca, które z założenia miało łączyć funkcje edukacyjne, kulturalne i religijne” – przekazano.

    Czynsze grozy. Płacą krocie a mieszkają w slumsach. „Wstyd kogoś zaprosić”

    „Pojawiające się zarzuty o stworzenie nielegalnego meczetu są całkowicie bezpodstawne. Zgodnie z polskim prawem, wolność sumienia i religii obejmuje m.in. swobodę wyznawania religii prywatnie i publicznie, a także organizowania spotkań o charakterze religijnym przez legalnie działające podmioty, takie jak nasza Fundacja” – dodano.

    Pełnomocniczka ratusza ds. polityki równościowej Ewelina Pytel jeszcze przed weekendem zarzucała grupom narodowców „sztuczne podsycanie lęków” i zapowiedziała zorganizowanie spotkania otwartego z przedstawicielami krakowskiej społeczności muzułmańskiej.

    Na grupie na Facebooku Osiedle Podwawelskie dla Mieszkańców poinformowano, że umowa na wynajem lokalu została wypowiedziana już przed protestem i od sierpnia może pojawić się tam nowy najemca – pisze WP.

    [

    Marine Le Pen z wyrokiem. Sąd wydał decyzję](/news/marine-le-pen-skazana)

    [

    Zwrot na rynku mieszkań. Z biur sprzedaży znika konkretny typ lokali](/news/raport-spadek-liczby-ofert-mieszkan-z-rynku-wtornego-ale-ceny-stabilne)

    [

    Kolejne napięcia na linii Ukraina-Polska. „Będzie trudno znaleźć porozumienie”](/news/budanow-ostrzega-przed-eskalacja-z-polska-budzisz-bedzie-trudno-znalezc-porozumienie)

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw