Zełenski nie pojawi się w Gdańsku. Tusk: To może przysłużyć się tej konferencji

    Zełenski nie pojawi się w Gdańsku. Tusk: To może przysłużyć się tej konferencji

    1557 odsłon
    Zełenski nie pojawi się w Gdańsku. Tusk: To może przysłużyć się tej konferencji

    Kasjan Owsianko — W Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy udziału nie wezmą ani prezydent Wołodymyr Zełenski, ani jego żona Ołena Zełenska. – Decyzję o nieobecności prezydenta Zełenskiego przyjmuję z poczuciem, że może przysłużyć się tej konferencji – skomentował premier Donald Tusk.

    W Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy udziału nie wezmą ani prezydent Wołodymyr Zełenski, ani jego żona Ołena Zełenska. – Decyzję o nieobecności prezydenta Zełenskiego przyjmuję z poczuciem, że może przysłużyć się tej konferencji – skomentował premier Donald Tusk.

    Premier Donald Tusk na konferencji prasowej zapowiadającej otwarcie ostatniego odcinka drogi ekspresowej S6 w województwie pomorskim (fot. Andrzej Jackowski / PAP)

    • W Gdańsku w czwartek rozpocznie się dwudniowa międzynarodowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. Wydarzenie zorganizowały wspólnie Warszawa i Kijów.
    • Prezydent Wołodymyr Zełenski oraz Ołena Zełenska nie pojawią się na spotkaniu. Ma to związek z niedawnymi kontrowersjami wokół nadania patronatu „Bohaterów UPA” dla ukraińskiej jednostki wojskowej.
    • Premier Donald Tusk uważa, że brak ukraińskiego prezydenta ułatwi merytoryczną dyskusję. Szef rządu liczy na obniżenie eskalacji emocjonalnej.

    W czwartek w Gdańsku rozpocznie się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. W wydarzeniu współorganizowanym przez Warszawę i Kijów udziału nie wezmą prezydent Wołodymyr Zełenski ani jego żona Ołena Zełenska.

    – Decyzję o nieobecności prezydenta Zełenskiego przyjmuję z poczuciem, że może przysłużyć się tej konferencji. Będzie mniej emocji, a bardziej merytoryka – skomentował w przededniu konferencji premier Donald Tusk.

    Jak przyznał szef polskiego rządu, organizacji wydarzenia towarzyszyło „trochę politycznych emocji”, mających związek z decyzją ukraińskiego prezydenta o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”, a także z odpowiedzią ze strony prezydenta Karola Nawrockiego w postaci odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

    – Moim zadaniem było doprowadzenie do finału, aby ta konferencja odbyła się nie tylko zgodnie z planem, ale i z szansami na sukces. Mam nadzieję, że ta konferencja będzie także krokiem do obniżenia eskalacji emocji, bo ona na pewno nie jest potrzebna ani nam, Polakom, ani Ukraińcom – ocenił Tusk.

    I zapowiedział: – Na pewno jutro będzie okazja, żeby parę mocnych i gorzkich słów powiedzieć pod adresem nieadekwatnie reagujących polityków na różnice wynikające z trudnej historii. Będę chciał to powiedzieć bardzo otwarcie w obecności pani premier Ukrainy.

    [

    Nawrocki bez zaproszenia na rozmowy z Ukrainą. Głośny spór w tle](/news/karol-nawrocki-nie-dostal-zaproszenia-konferencja-o-ukrainie-bez-prezydenta)

    [

    Rokita o odebraniu orderu Zełenskiemu. „To może mieć odwrotny skutek, niż chcieliśmy”](/news/jan-rokita-o-orderze-zelenskiego-to-moze-miec-odwrotny-skutek-niz-chcielismy)

    [

    Kryzys paliwowy dotarł na Syberię. Rosja ogranicza sprzedaż benzyny](/news/kryzys-paliwowy-w-rosji-syberia-wprowadza-limity-sprzedazy-benzyny-po-atakach-ukrainy)

    Szczyt flanki wschodniej w Gdańsku

    W konferencji będą brali udział delegaci – zarówno biznesowi, jak i polityczni – z wielu krajów. Podczas niej odbędzie się także szczyt flanki wschodniej. – Przykładam do tego spotkania dużą wagę – powiedział Tusk.

    – Będę rozmawiać z prezydentami i premierami Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Szwecji i Rumunii o flance wschodniej. (…) To są państwa, które mają bardzo podobny pogląd nt. tego, co dzieje się w tej części kontynentu. Będziemy rozwijać ten format – zadeklarował.

    Tusk o decyzji Nawrockiego ws. Orderu Orła Białego

    Odnosząc się do samej decyzji Nawrockiego o odebraniu ukraińskiemu przywódcy odznaczenia, Tusk stwierdził, że „wywołać wzajemną agresję i niechęć jest bardzo łatwo”. – Mamy trudną historię, mamy grubo ponad milion uchodźców ukraińskich w Polsce. To zawsze budzi konflikty, jakieś poczucie zmęczenia, niesprawiedliwości – ocenił.

    – Wiedzieliśmy od samego początku, że pojednanie i harmonijna współpraca to jest zadanie niezwykłej wagi, ale i bardzo trudne. Póki był polityczny konsensus wokół tego, to jakoś szło. Zadaniem wszystkich polityków bez wyjątku jest pilnować, żeby tego demona nie wypuścić z butelki – wskazał.

    I dodał: – Z pojednaniem jest jak z wolnością, trzeba ciągle o nie dbać. Pojednanie, żeby było autentyczne, wymaga nieustannego wysiłku wszystkich. My mamy wszelkie dane, żeby pojednać się z Ukraińcami w oparciu o prawdę. Ukraina musi zrozumieć, że prawdziwe pojednanie musi być zbudowane na prawdzie. Ale i nasza strona musi to zaakceptować, bo też nie zawsze jesteśmy gotowi przyznać się do tych rzeczy, które my robiliśmy.

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji polityka?

    Stanowski