
Krzysztof Jabłonowski — – Gdy, za komuny, ustalano różny wiek emerytalny kobiet i mężczyzn, argumentowano to tym, że kobiety rodzą dzieci oraz sprawują nad nimi opiekę – najpierw jako matki, a później często także jako babcie – powiedziała w Porannych Rozmowach Zero Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak prze
– Gdy, za komuny, ustalano różny wiek emerytalny kobiet i mężczyzn, argumentowano to tym, że kobiety rodzą dzieci oraz sprawują nad nimi opiekę – najpierw jako matki, a później często także jako babcie – powiedziała w Porannych Rozmowach Zero Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak przekonywała, ta argumentacja straciła na aktualności. Przewodnicząca Polski 2050 opowiada się za zrównaniem wieku emerytalnego.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w Kanale Zero. Chce zrównać wiek emerytalny (fot. Kanał Zero)
– Najważniejsze jest to, co robimy i że stoimy przy wartościach i przy sprawach – powiedziała przewodnicząca Polski 2050 i minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w Porannych Rozmowach Zero. Polityczka tak odpowiedziała na pytanie o pozostawanie na kontrze z kolegami z rządu w sprawie ustawy regulującej najem krótkoterminowy.
Po tym jak Ministerstwo Sportu i Turystyki przeforsowało najnowszą autopoprawkę do ustawy, Pełczyńska-Nałęcz zarzuciła rządowi ustąpienie pod presją lobbystów. Najnowsze zmiany zakładają m.in. rezygnację z tzw. stref wolnych od najmu krótkoterminowego.
Zarabia więcej niż Tusk i Trzaskowski. Ponad 400 tys. zł dla urzędnika z miasteczka pod Warszawą
Jak dalej przekonywała, w sprawach mieszkaniowych konsekwentnie stoi „przy interesach ludzi, czyli przeciwko interesom lobby deweloperskiemu”. – Gdzie są interesy ludzi i dlaczego to jest tak niezrozumiałe i budzące taki sprzeciw? – pytała.
– Proszę sobie wyobrazić sytuację: ma pani mieszkanie i w tym mieszkaniu dzieci i rodzinę. I nagle obok powstaje hotel, a czasem wręcz dom publiczny, taki wynajmowany na godzinę – argumentowała.
Jak przekonywała, w połowie Europy rynek został już uregulowany. – Nikt nie jest przeciwko Airbnb. Chodzi o to, żeby ludzie, mieszkańcy, właściciele mieszkań, mogli zdecydować – podkreśliła. – Będziemy zgłaszać poprawki. Takiej złej, antyludzkiej ustawy nie poprzemy – podsumowała wątek Pełczyńska-Nałęcz.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz opowiedziała się również za zrównaniem wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. – Gdy, za komuny, ustalano różny wiek emerytalny kobiet i mężczyzn, argumentowano to tym, że kobiety rodzą dzieci oraz sprawują nad nimi opiekę – najpierw jako matki, a później często także jako babcie – wyjaśniała.
[

Agresja wobec Ukraińców przybiera na sile. Zatrważające dane policji](/news/agresja-wobec-ukraincow-wyrazne-wzrosty-w-danych-policji)
[

Ustawa o osobie najbliższej. Prezydent się pod tym nie podpisał](/news/ustawa-o-statusie-osoby-najblizszej-odrzucona-karol-nawrocki-zdecydowal)
[

Szymon Marciniak wraca do domu. FIFA zdecydowała](/news/ms-2026-szymon-marciniak-konczy-prace-na-mundialu-decyzja-fifa)
– Dziś ta argumentacja w dużej mierze straciła na aktualności, ponieważ wiele kobiet podejmuje inne decyzje życiowe i nie ma dzieci. Zastanówmy się jak bardzo doceniać tych, którzy mają dzieci – kobiety i mężczyzn, ale także wyrównać prawa – mówiła.
Czy szefowa Polski 2050 jest za podniesieniem składki zdrowotnej? – Nie może być tak, że ludzie widzą te wszystkie przekręty i mówi się im: dajcie więcej. Nie. Trzeba załatać dziury i są jasne rozwiązania – podkreśliła.
Szpitale muszą mieć procentowy pułap, ile dają na usługi, na leczenie, a ile na wynagrodzenie lekarzy. Lekarze muszą mieć limit godzin, żeby nie było tych bilokacji pracy w trzech miejscach. Absolutnie to jest niemożliwe i trzeba zmienić wycenę świadczeń.
Jak przekonywała, nie można utrzymywać sytuacji, w której jedne świadczenia są wyceniane bardzo wysoko i stają się źródłem milionowych dochodów niektórych lekarzy.