
Marcin Darmas — Temat wynagrodzeń w ochronie zdrowia od miesięcy wywołuje emocje. Tym razem sprawa przyglądamy się lubelskim szpitalom, w których Fundacja Wolności postanowiła sprawdzić, jak wyglądają zarobki najlepiej opłacanych lekarzy. Jedna z placówek zadeklarowała możliwość przekazania info
Temat wynagrodzeń w ochronie zdrowia od miesięcy wywołuje emocje. Tym razem sprawa przyglądamy się lubelskim szpitalom, w których Fundacja Wolności postanowiła sprawdzić, jak wyglądają zarobki najlepiej opłacanych lekarzy. Jedna z placówek zadeklarowała możliwość przekazania informacji, ale jednocześnie poinformowała, że przygotowanie zestawienia będzie wiązało się z opłatą w wysokości 2400 zł.

Szpital wycenił przygotowanie informacji na 2400 zł. (fot. Shutterstock)
Fundacja pod koniec czerwca zwróciła się do lokalnych szpitali z wnioskami o udostępnienie informacji publicznej. Organizacja poprosiła o wskazanie wynagrodzeń 20 najwyżej opłacanych lekarzy zatrudnionych na etatach oraz 20 lekarzy współpracujących na podstawie kontraktów.
Wnioski zostały skierowane do kilku placówek medycznych. Jak informuje Fundacja Wolności, większość szpitali odpowiedziała, że ze względu na okres urlopowy potrzebuje dodatkowego czasu na przygotowanie odpowiedzi.
Zgodnie z przepisami termin udostępnienia informacji publicznej może zostać wydłużony, jeśli sprawa wymaga dodatkowych czynności.
Inaczej zareagował Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 1 w Lublinie, dawniej SPSK1 przy ul. Staszica. Dyrekcja placówki poinformowała, że jest gotowa przekazać żądane dane, ale ich przygotowanie zostanie obciążone opłatą.
Wakacje dla piratów. Inspektorzy drogowi mają siedzieć za biurkiem, zamiast wlepiać nowe mandaty
W piśmie podpisanym przez dyrektor szpitala lek. med. Beatę Gawelską placówka wskazała, że przygotowanie zestawienia wymaga dodatkowej pracy pracowników administracji.
Szpital argumentuje, że realizacja wniosku przypada na okres wakacyjny, kiedy część personelu przebywa na urlopach. Dodatkowym obciążeniem mają być prowadzone obecnie prace związane z naliczaniem ustawowych podwyżek wynagrodzeń oraz obsługa kontroli zewnętrznych.
Według dyrekcji przygotowanie danych dotyczących 20 lekarzy zatrudnionych na etatach i 20 lekarzy kontraktowych wymaga przeprowadzenia szczegółowej analizy informacji zgromadzonych w systemach kadrowo-płacowych oraz sprawdzenia ich poprawności.
Szpital zapowiedział, że informacje zostaną udostępnione do 23 sierpnia 2026 r., po uwzględnieniu wskazanej opłaty.
Miliony dla Polonii bez kontroli. "To jest klika", "stajnia Augiasza"
Fundacja Wolności podkreśla, że możliwość pobierania opłat za udostępnienie informacji publicznej przewiduje ustawa. Zdaniem organizacji mechanizm ten powinien być jednak stosowany wyjątkowo – w sytuacjach, gdy przygotowanie odpowiedzi rzeczywiście powoduje ponadstandardowe koszty lub znacząco obciąża pracę instytucji.
Przedstawiciele fundacji pytają, czy w czasach cyfrowych systemów kadrowych przygotowanie zestawienia dotyczącego najwyższych wynagrodzeń w publicznej placówce rzeczywiście wymaga nakładów wycenionych na kilka tysięcy złotych.
Według organizacji wysoka opłata może stać się barierą dla obywatelskiej kontroli nad instytucjami finansowanymi ze środków publicznych.
Na razie nie wiadomo, jakie kwoty znalazłyby się w przygotowanym przez szpital zestawieniu. Informacje o najwyższych wynagrodzeniach lekarzy w publicznych placówkach często budzą zainteresowanie, szczególnie w kontekście rosnących nakładów na ochronę zdrowia i zmian w systemie wynagrodzeń medyków.
Sprawa lubelskiego szpitala może stać się kolejnym przykładem dyskusji o granicach jawności w sektorze publicznym – z jednej strony prawie obywateli do informacji, z drugiej zaś obowiązku instytucji do ochrony danych i sprawnego wykonywania swoich zadań.