RAK
    Grzegorz Braun ekskomunikowany? Giertych nie ma wątpliwości. Watykan mówi co innego

    Grzegorz Braun ekskomunikowany? Giertych nie ma wątpliwości. Watykan mówi co innego

    1076 odsłon
    Grzegorz Braun ekskomunikowany? Giertych nie ma wątpliwości. Watykan mówi co innego

    Filip Baczkura — Watykan ekskomunikował biskupów lefebrystów po nielegalnych święceniach w Ecône i orzekł, że wszyscy duchowni Bractwa św. Piusa X są w stanie schizmy. W Polsce sprawa nabrała też politycznego wymiaru – Roman Giertych ogłosił, że karą objęty został Grzegorz Braun. Lider Konfederacji Korony milczy, a ekspert od prawa kanonicznego wyjaśnia w rozmowie z Zero.pl, jak rozumieć doktrynę Kościoła.

    Watykan ekskomunikował biskupów lefebrystów po nielegalnych święceniach w Ecône i orzekł, że wszyscy duchowni Bractwa św. Piusa X są w stanie schizmy. W Polsce sprawa nabrała też politycznego wymiaru – Roman Giertych ogłosił, że karą objęty został Grzegorz Braun. Lider Konfederacji Korony milczy, a ekspert od prawa kanonicznego wyjaśnia w rozmowie z Zero.pl, jak rozumieć doktrynę Kościoła.

    Jaki jest teraz status Brauna w Kościele? (fot. Wojtek Jargiło / PAP)

    • Watykan ekskomunikował sześciu biskupów lefebrystów – dwóch dotychczasowych hierarchów Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X oraz czterech duchownych wyświęconych 1 lipca w Ecône bez zgody papieża Leona XIV, co Dykasteria Nauki Wiary uznała za akt schizmy skutkujący automatyczną karą kościelną.
    • Sprawa wywołała w Polsce polityczną dyskusję po tym, jak poseł KO Roman Giertych ogłosił, że ekskomuniką objęty został także lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun za wspieranie pielgrzymki na uroczystość święceń.
    • Kanonista ks. prof. Piotr Majer wyjaśnił w rozmowie z Zero.pl, że kara automatycznie dotyka jedynie duchownych oraz świeckich formalnie przynależących do struktur Bractwa, natomiast samo okazjonalne czy liturgicznie motywowane uczestnictwo w jego nabożeństwach nie skutkuje ekskomuniką.

    Schizma i ekskomunika

    1 lipca w szwajcarskim Ecône doszło do konsekracji czterech nowych biskupów Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X bez zgody papieża Leona XIV. Głównym konsekratorem był bp Alfonso de Galarreta, przełożony generalny Bractwa, a współkonsekratorem – bp Bernard Fellay. Wyświęceni zostali: Pascal Schreiber, Michael Goldade, Michel Poinsinet de Sivry i Marc Hanappier.

    To dopiero drugi taki przypadek w historii lefebrystów – pierwszy miał miejsce w 1988 r., gdy podobnego aktu bez zgody Jana Pawła II dokonał założyciel Bractwa, abp Marcel Lefebvre, co zakończyło się wówczas ekskomuniką.

    Bractwo Kapłańskie św. Piusa X powstało w 1970 r. z inicjatywy abp. Lefebvre’a jako środowisko przywiązane do tradycyjnej liturgii, odrzucające część postanowień Soboru Watykańskiego II, m.in. ekumenizm i mszę w językach narodowych.

    Dzień przed konsekracjami papież Leon XIV apelował do lefebrystów o odstąpienie od planów – bezskutecznie.

    Największa schizma w Kościele od lat. Czy rozłam pociągnie za sobą tradycyjnych katolików?

    2 lipca Dykasteria Nauki Wiary, kierowana przez kard. Victora Manuela Fernándeza, wydała dekret stwierdzający, że bp de Galarreta oraz czterej nowo wyświęceni biskupi popadli automatycznie (latae sententiae) w ekskomunikę – zarówno za nielegalną konsekrację biskupów, jak i za akt schizmy. Tę samą karę zaciągnął współkonsekrator bp Fellay.

    Towarzysząca dekretowi Nota wyjaśniająca potwierdziła, że wszyscy duchowni Bractwa są w stanie schizmy, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy ślubach są nieważne – co faktycznie cofa przywilej spowiadania nadany Bractwu w 2015 r. przez papieża Franciszka. W kwestii wiernych świeckich Watykan zastrzegł, że każdy przypadek trzeba oceniać indywidualnie, a samo okazjonalne uczestnictwo w nabożeństwach Bractwa nie skutkuje automatyczną karą.

    Bractwo, podobnie jak w 1988 r., zapowiedziało nieuznawanie kar, powołując się na „stan wyższej konieczności” – argument, który Watykan odrzucił już w 1996 r.

    Tego samego dnia Dykasteria przekazała biskupom na całym świecie procedurę powrotu do wspólnoty katolickiej dla duchownych i świeckich chcących opuścić Bractwo – bez potrzeby powoływania specjalnej komisji, jak miało to miejsce wcześniej w ramach inicjatywy „Ecclesia Dei”.

    Giertych atakuje Brauna

    Po tych wydarzeniach w sieci rozpoczęła się dyskusja o tym, która z osób publicznych mająca związki z lefebrystami mogła zostać objęta ekskomuniką. Poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych orzekł, że z Kościoła katolickiego wykluczony został Grzegorz Braun, lider Konfederacji Korony Polskiej.

    Giertych przypomniał, że w czerwcu w mediach społecznościowych Braun zachęcał do udziału w pielgrzymce na święcenia biskupie w Ecône. „Uczestnicy będą mogli wziąć udział w historycznej dla Bractwa i całego Kościoła katolickiego ceremonii. Pielgrzymka będzie odbywać się pod opieką duchową kapłana Bractwa” – pisał Braun.

    „Dzisiaj Grzegorz Braun razem z całą wspólnotą schizmatyków fałszywie powołujących się na św. Piusa X zostali wyrzuceni z Kościoła Katolickiego. Papież Rzymski korzystając z władzy następcy Piotra nałożył na nich karę ekskomuniki” – napisał poseł KO.

    W innym wpisie stwierdził, że aby Grzegorz Braun został ponownie członkiem Kościoła musi złożyć wyznanie wiary i zostać przyjęty przez biskupa miejsca zamieszkania do wspólnoty Kościoła. „Do tego momentu nie wolno mu udzielać Komunii Świętej ani jemu nie wolno uczestniczyć we Mszy św. Jako osoba, która wspierała akt schizmy jest objęty ekskomuniką z mocy prawa”.

    Czy Grzegorz Braun mógł zostać objęty karą ekskomuniki? Tego nie rozstrzygniemy. Portal Zero.pl próbował wielokrotnie skontaktować się z Braunem, ten nie odpowiadał na nasze telefony i wiadomości. Asystent Brauna Dawid Wachowiak przekazał nam, że lider Korony nie będzie rozmawiał przez telefon i preferuje tylko i wyłącznie rozmowy na żywo prowadzone w studiu.

    Ekspert o ekskomunice wobec lefebrystów

    O tym, jak rozumieć wytyczne Watykanu na temat ekskomuniki członków i sympatyków Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, Zero.pl rozmawiało z ks. prof. Piotrem Majerem, kanonistą, kierownikiem Katedry Kanonicznego Prawa Małżeńskiego na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.

    Nasz rozmówca podkreśla, że jego wypowiedzi przedstawiają doktrynę Stolicy Apostolskiej wyrażoną w dokumentach Dykasterii Nauki Wiary i nie odnosi się do żadnej konkretnej sytuacji czy osoby.

    Filip Baczkura, Zero.pl: W świetle wczorajszej noty i stanowiska Watykanu – którzy wierni są ekskomunikowani w kontekście Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X?

    Ks. prof. Piotr Majer: Zacznijmy od tego, że przestępstwo schizmy polega na odmowie uznania zwierzchnictwa biskupa rzymskiego albo na zerwaniu wspólnoty z członkami Kościoła, którzy to zwierzchnictwo uznają – tak stanowi kanon 751 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Zarówno nota wyjaśniająca z 1996 roku, jak i dokumenty opublikowane wczoraj, które się do niej odwołują, wyraźnie wskazują, że karze za przestępstwo schizmy podlegają ci, którzy formalnie przystąpili do Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X. Nie wystarczy do tego okazjonalne uczestnictwo w obrzędach liturgicznych sprawowanych przez kapłanów tego schizmatyckiego bractwa.

    Kogo zatem dotyczy ta kara w sposób jednoznaczny?

    Ks. prof. Piotr Majer: Zarówno w 1996 r., jak i dziś, jasno stwierdza się, że wszyscy duchowni, którzy przyjęli święcenia w Bractwie Kapłańskim św. Piusa X – czyli u lefebrystów, jak popularnie się ich nazywa, od nazwiska arcybiskupa Lefebvre’a – albo którzy porzucili posługę w diecezjach czy zgromadzeniach zakonnych i przeszli do tego bractwa, podlegają karze ekskomuniki za przestępstwo schizmy. Przyjęcie święceń czy jakiegoś urzędu w Bractwie jasno wskazuje bowiem na wolę zerwania z papieżem jako następcą świętego Piotra.

    A jak wygląda sprawa odpowiedzialności kanonicznej wiernych świeckich? To wydaje się bardziej delikatna kwestia.

    Ks. prof. Piotr Majer: Rzeczywiście, to delikatna sprawa. Stolica Apostolska – dawniej i dziś – powstrzymuje się od zbyt radykalnych określeń, nie chcąc nadmiernie szafować tak ciężką karą, jaką jest ekskomunika. Jednak wczoraj na stronie internetowej Dykasterii Nauki Wiary pojawiły się dokumenty zawierające praktyczne wskazania dotyczące pojednania z Kościołem osób należących do Bractwa św. Piusa X, które chciałyby się z Kościołem pogodzić. I to właśnie tam znajdują się bardzo konkretne wskazania, kogo należy uznać za podlegającego ekskomunice, a kogo nie.

    Czy nota z 1996 roku tworzy jakieś formalne kategorie osób ekskomunikowanych?

    Ks. prof. Piotr Majer: Dokument ten zawiera jedynie wskazania ogólne. Nota z 1996 roku mówi o „formalnym przystąpieniu do schizmy” i wyjaśnia, że składa się ono z dwóch elementów. Pierwszy to akt natury wewnętrznej – polegający na tym, że ktoś świadomie i dobrowolnie podziela poglądy naśladowców arcybiskupa Lefebvre’a, odrzucając posłuszeństwo papieżowi oraz nauczanie Kościoła, zwłaszcza Soboru Watykańskiego II. Drugi to akt natury zewnętrznej, czyli uzewnętrznienie tej postawy – na przykład wyłączne uczestnictwo w obrzędach liturgicznych u lefebrystów przy jednoczesnym jednoznacznym odrzuceniu Mszy świętej sprawowanej przez kapłanów Kościoła katolickiego, albo przynależność do struktur czy stowarzyszeń powołanych przez to bractwo. Oba te elementy – wewnętrzny i zewnętrzny – muszą występować łącznie i być ze sobą skorelowane.

    Wróćmy więc do wczorajszego dokumentu. Kogo konkretnie wskazuje jako podlegającego ekskomunice?

    Ks. prof. Piotr Majer: Dykasteria Nauki Wiary wskazuje wprost, że przykładem potwierdzonej kanonicznej odpowiedzialności prawnokarnej jest przynależność świeckiego do tzw. trzeciego zakonu Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X – czyli organizacji religijnej dla osób świeckich działającej przy bractwie. Druga wymieniona grupa to świeccy, którzy regularnie – a może lepiej powiedzieć: wyłącznie – uczestniczą w religijnych celebracjach Bractwa, formalnie podzielając jego stanowisko doktrynalne. To są osoby, które – zdaniem Stolicy Apostolskiej – podlegają ekskomunice. Zaznaczam jednak, że są to przykłady, nie zamknięty katalog.

    A kto, według tych wytycznych, ekskomunice nie podlega?

    Ks. prof. Piotr Majer: Dokument wymienia dwie takie kategorie. Pierwsza to świeccy, którzy uczęszczają do Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X wyłącznie z powodów liturgicznych lub duchowych – a więc osoby, które cenią liturgię w dawnym rycie, ale nie uznają jej za jedyną prawdziwą Mszę świętą. Druga grupa to świeccy, którzy – choć są świadomi napięć między Bractwem a Stolicą Apostolską – nie odrzucają nauki Kościoła ani autorytetu papieża.

    Weźmy więc konkretny przykład: osoba uczestniczy we Mszy w rycie trydenckim sprawowanej przez kapłana Bractwa, bo preferuje dawną liturgię, ale nie ma nic przeciwko papieżowi i nie neguje ważności Mszy posoborowej. Czy taka osoba jest ekskomunikowana?

    Ks. prof. Piotr Majer: Nie, tak przynajmniej wynikałoby z przywołanego dokumentu – pod warunkiem, że taka osoba nie odrzuca nauczania papieskiego i nie deprecjonuje Mszy świętej sprawowanej w rycie posoborowym, czyli nie twierdzi, że jedynie Msza w rycie trydenckim jest ważna, a ta odprawiana dziś przez kapłanów diecezjalnych – nie.

    Czy poza kwestią ekskomuniki są jeszcze inne konsekwencje kanoniczne korzystania z posługi kapłanów Bractwa?

    Ks. prof. Piotr Majer: Tak, i warto o tym pamiętać. Zgodnie z wczorajszą notą, nieważny jest sakrament pokuty udzielany przez kapłanów Bractwa Piusa X, a także nieważne są małżeństwa, przy których asystowaliby duchowni z tego bractwa. Jeśli więc ktoś chciałby na stałe uczestniczyć w liturgii sprawowanej w Bractwie, musi liczyć się z ryzykiem nieważności tych sakramentów.

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw