
Tomasz Pałasz — Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski zamierza uniemożliwić nowym sędziom udział w najbliższym Zgromadzeniu Ogólnym, zaplanowanym na wtorek 14 lipca– przewiduje OKO.press i twierdzi, że szef Trybunału celowo zmienił salę obrad. W ten sposób Święczkowski ma za pomoc
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski zamierza uniemożliwić nowym sędziom udział w najbliższym Zgromadzeniu Ogólnym, zaplanowanym na wtorek 14 lipca– przewiduje OKO.press i twierdzi, że szef Trybunału celowo zmienił salę obrad. W ten sposób Święczkowski ma za pomocą straży próbować zablokować wstęp sędziom wybranym przez nową koalicję rządzącą.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski na briefingu prasowym w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. 9 kwietnia 2026 r. (fot. Paweł Supernak / PAP)
Zaplanowane na wtorek 14 lipca 2026 r. Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego zapowiada się niezwykle burzliwie. Zwołane przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, byłego Prokuratora Krajowego i bliskiego współpracownika Zbigniewa Ziobry, posiedzenie ma posłużyć do przyjęcia sprawozdania za rok 2025 oraz zaopiniowania projektu budżetu instytucji na rok 2027. Czas na realizację tych zadań upływa z końcem września.
Dotychczasowe Zgromadzenia Ogólne, gromadzące wszystkich sędziów TK, wcześniej odbywały się w przestronnej sali na parterze budynku. Tym razem prezes Święczkowski podjął jednak decyzję o przeniesieniu obrad na pierwsze piętro. Jak ustalił portal OKO.press, nowa lokalizacja to element strategii mającej na celu wyeliminowanie niewygodnych uczestników.
Wyznaczona sala znajduje się w sąsiedztwie gabinetu prezesa, a wejście na piętro prowadzi przez wąskie schody. Taki układ pomieszczeń stwarza lepsze warunki do rozstawienia straży Trybunału. Funkcjonariusze mogliby lepiej kontrolować osoby wchodzące na obrady i fizycznie uniemożliwić dostęp części z nich.
Głównym celem tej operacji, według OKO.press, jest niedopuszczenie do obrad czterech nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy zostali wybrani przez obecną koalicję rządzącą w marcu 2026 r. Pozbywając się ich z sali, Bogdan Święczkowski zapewniłby sobie stabilną większość głosów. Pozwoliłoby mu to na sprawne przegłosowanie kluczowych uchwał bez ryzyka, że przeciwnicy zablokują jego plany lub zmuszą go do zerwania posiedzenia, co miało już miejsce kilka tygodni temu.
Jak pisze OKO.press, strach przed utratą kontroli nad głosowaniami wynika również z faktu, że prezes TK nie może już bezwzględnie liczyć na lojalność tzw. „starych” sędziów, wybranych w przeszłości z rekomendacji Prawa i Sprawiedliwości. Część z nich ma dystansować się od radykalnych działań kierownictwa. Święczkowski obawia się nie tylko odrzucenia sprawozdania finansowego, ale także otwartej, krytycznej dyskusji na temat jego własnych metod wymierzonych w nowych członków Trybunału.
[

Wpłacają do ZUS 57 razy więcej, niż wyciągają. Ilu cudzoziemców pracuje w Polsce?](/news/ilu-cudzoziemcow-pracuje-w-polsce-wplyw-migracji-na-pkb-i-zus-raport)
[

„Hiszpański mur” kontra Belgia. La Roja szuka rewanżu za 1986 r.](/news/ms-2026-hiszpania-kontra-belgia-w-cwiercfinale-hiszpanskie-media-zapowiadaja-rewanz)
[

Inspektorzy znikną z dróg na dwa tygodnie. „Gruby skandal”](/news/inspektorzy-znikna-z-drog-na-dwa-tygodnie-i-beda-nadrabiac-wystawianie-mandatow)
OKO.press podaje, że scenariusz, w którym straż Trybunału Konstytucyjnego fizycznie blokuje sędziów, może nieść za sobą poważne skutki prawne dla samych wykonawców poleceń. Portal twierdzi, że choć pracownicy ochrony podlegają służbowo prezesowi TK, to ich działania muszą mieścić się w granicach obowiązującego prawa. Strażnicy nie posiadają immunitetu, który chroniłby ich przed wymiarem sprawiedliwości w przypadku rażącego przekroczenia uprawnień.