Czy to koniec Donalda Tuska? Ta afera uderza w sam fundament jego władzy

    Czy to koniec Donalda Tuska? Ta afera uderza w sam fundament jego władzy

    1795 odsłon
    Czy to koniec Donalda Tuska? Ta afera uderza w sam fundament jego władzy

    Andrzej Dybczyński — Donald Tusk nie straci władzy przez jedną aferę – straci władzę przez nasze rozczarowanie. Rozczarowanie tych, którzy naiwnie uwierzyli, że jego powrót oznacza moralną i propaństwową odnowę. Bo kłamstwem Donald Tusk mógł zajść i zaszedł bardzo daleko. Problem w tym, że nie może j

    Afera dotycząca wykorzystywania przez polityków Koalicji Obywatelskiej publicznego systemu opieki zdrowotnej zarówno do uprawiania indywidualnego finansowego łupiestwa, jak i do stworzenia quasi-prywatnego systemu opieki zdrowotnej dla rządzącej elity może – zdaniem kolejnych komentatorów – doprowadzić do utraty władzy przez Donalda Tuska.

    [

    Prolegomena do narcyzmu w nauce](/news/narcyzm-w-nauce-typy-osobowosci-naukowcow-i-ich-wplyw-na-srodowisko-akademickie)

    [

    Pochwała analfabetyzmu, czyli krótka historia upadku Europy](/news/pochwala-analfabetyzmu-dlaczego-alfabetyzm-niszczy-europe)

    [

    Kostki domina. Jak rozszabrowano największą organizację naukową w Polsce](/news/siec-lukasiewicz-jak-polityka-zniszczyla-najwieksza-organizacje-naukowa-w-polsce)

    Najwyraźniej premier zdaje sobie z tego sprawę. Świadczą o tym niepodobne do niego, nerwowe i tylko pogarszające jego społeczny odbiór reakcje – jak szukanie ofiarnych kozłów lub podważanie wiarygodności sygnalisty, który wrażenia aniołka nie sprawia, ale nieprawidłowości ujawnia.

    Pseudoaferki

    Tomasz Lis nazywa problem ratowania przez polityków własnego zdrowia kosztem zwykłych obywateli  „pseudoaferką”. Piszące o tym media nazywa „skundlonymi” i „zdegenerowanymi” – dosłownie. Nie przeoczmy tego typu wypowiedzi, bo są one symptomatyczne – obnażają rozpaczliwą niemoc środowiska, które swojej rzekomej intelektualnej i etycznej wyższości nie ma już jak udawać. To z tego wszak kręgu, a nie z kręgów opozycyjnych, wypływają porównania obecnej afery do słynnych „ośmiorniczek”, które 11 lat temu doprowadziły do ucieczki Donalda Tuska i przegrania przez Platformę Obywatelską wszystkiego, co było wówczas do przegrania.

    Dzisiaj wyborczy strach zaczyna zaglądać w oczy – wstydu się nie spodziewam – bo cesarze publicznej moralności, królowie intelektu i książęta rzetelnego dziennikarstwa są nadzy jak trupy, którym robi się badania, żeby jakoś dopiąć medyczną dokumentację w zarządzanym przez Koalicję Obywatelską szpitalu. Są odizolowani od tego, co czuje społeczeństwo tak samo, jak w swoich vipowskich salonikach politycy Koalicji odizolowani są od smrodu nas – tego ludzkiego bydła, które godzinami pokornie czeka po korytarzach na przyjęcie przez lekarza-radnego-milionera.

    Artykuł sponsorowanyAD
    PKO BPBlisko Ciebie, blisko Twoich spraw

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji polityka?

    Stanowski