
Piotr Białczyk — Czerwiec był najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów temperatury powierzchni oceanów – poinformowało europejskie obserwatorium Copernicus. Średnia temperatura mórz wyniosła 20,98 st. C. Eksperci ostrzegają, że w kolejnych miesiącach mogą zostać pobite następne rekordy.
Czerwiec był najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów temperatury powierzchni oceanów – poinformowało europejskie obserwatorium Copernicus. Średnia temperatura mórz wyniosła 20,98 st. C. Eksperci ostrzegają, że w kolejnych miesiącach mogą zostać pobite następne rekordy.

Humbak u wybrzeży Rio de Janeiro w Brazylii. (fot. ANTONIO LACERDA / PAP / EPA)
Europejskie obserwatorium klimatu Copernicus poinformowało, że w czerwcu padł rekord średniej temperatury powierzchni oceanów. Wyniosła ona 20,98 st. C i była najwyższa od początku prowadzenia pomiarów.
Poprzedni rekord został ustanowiony w czerwcu 2024 r., gdy średnia temperatura powierzchni oceanów wyniosła 20,89 st. C.
Eksperci Copernicus zwracają uwagę, że obecna sytuacja jest wyjątkowo niepokojąca, ponieważ wzrost temperatur następuje w momencie, gdy zjawisko El Nino dopiero zaczyna nabierać siły.
Według naukowców dwa lata temu El Nino wyraźnie słabło, tymczasem obecnie ogłoszono dopiero początek kolejnego cyklu tego zjawiska. Oznacza to, że jego największy wpływ może być widoczny w nadchodzących miesiącach.
Dane z ostatnich trzech lat pokazują, że globalne temperatury mórz poza obszarami polarnymi utrzymują się od 0,35 do 0,73 st. C powyżej długoterminowej średniej.
El Nino występuje co kilka lat, gdy osłabiają się pasaty, co powoduje przesuwanie się ciepłych wód powierzchniowych zachodniego Pacyfiku na wschód. Zmienia to układ wiatrów i cyrkulację atmosferyczną, wpływając na pogodę na całym świecie.
Naukowcy wskazują, że skutkiem El Nino mogą być ekstremalne zjawiska pogodowe, w tym susze, powodzie oraz rekordowe fale upałów. Najwyższe temperatury w pierwszym półroczu odnotowano w tropikalnej części Pacyfiku. Średnia temperatura tego obszaru wyniosła 26,91 st. C, co oznacza wyrównanie historycznego rekordu z 2016 r.
Szczególnie trudna sytuacja występuje na Morzu Śródziemnym. W czerwcu średnia temperatura tego akwenu osiągnęła 24,34 st. C, a morskie fale gorąca objęły aż 98 proc. jego powierzchni.
[

„Zdychaj, chłopie!” Na wsi trwa kryzys, który miasto ma gdzieś](/news/kryzys-w-rolnictwie-dlaczego-polska-wies-bankrutuje-a-zywnosc-drozeje)
[

Polska wojna o wodę. Kto zarabia miliony na suszy?](/news/kryzys-wodny-w-polsce-kto-naprawde-zabiera-nam-wode)
[

Skoro na polskiej wsi jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?](/news/sytuacja-polskich-rolnikow-dlaczego-nowoczesna-wies-zmaga-sie-z-kryzysem)
Tak duże anomalie temperatury stanowią poważne zagrożenie dla wielu organizmów morskich. Szczególnie narażone są między innymi koralowce, mięczaki oraz jeżowce.
Naukowcy zwracają uwagę, że wzrost temperatury wód wpływa również na poziom mórz. Ciepła woda zwiększa swoją objętość, co przyczynia się do procesu podnoszenia się poziomu oceanów.
Polacy za zmianami w pracy podczas upałów. Rząd wciąż nie podjął decyzji
Oceany odgrywają kluczową rolę w regulowaniu klimatu Ziemi. Pochłaniają około 90 proc. nadmiaru ciepła generowanego przez działalność człowieka, przede wszystkim przez spalanie paliw kopalnych.
Eksperci Copernicus przewidują, że w kolejnych miesiącach temperatury oceanów mogą nadal rosnąć. Połączenie naturalnego zjawiska El Nino oraz długoterminowego trendu globalnego ocieplenia może prowadzić do ustanawiania kolejnych rekordów.