
Kilkoro członków Fedu oceniło, że są przesłanki za podwyżką stóp procentowych w USA — wynika z protokołu po czerwcowym posiedzeniu. W dokumencie widać wpływ nowego prezesa Kevina Warsha oraz pierws...
"Minutes z czerwcowego posiedzenia FOMC pokazują wyraźnie bardziej jastrzębie nastawienie Fed. Członkowie zgodzili się, że komunikat nie będzie już powtarzał sformułowań sugerujących możliwość obniżek, obecnych jeszcze w kwietniowych minutes. Oznacza to odejście od bardziej symetrycznej oceny czynników ryzyka w stronę ostrożniejszego, bardziej restrykcyjnego przekazu" — podsumowali ekonomiści PKO BP.
Wskazali, że choć decyzja o utrzymaniu stóp była jednomyślna, to dyskusja pokazała rosnące podziały. Część uczestników widziała argumenty za podwyżką już na tym posiedzeniu. Inni oceniali, że polityka pozostaje lekko restrykcyjna i powinna z czasem sprowadzić inflację do celu.
Fed nadal dostrzegał ryzyka inflacyjne jako przechylone w kierunku wyższych odczytów dynamiki cen. Szczególną uwagę zwrócono na możliwość, że dłuższy okres inflacji powyżej 2 proc. zacznie wpływać na oczekiwania inflacyjne oraz decyzje płacowo-cenowe firm. Tempo 2 proc. to cel inflacyjny Rezerwy Federalnej. W maju wskaźnik ten wzrósł do 4,2 proc. rok do roku, a cel nie jest realizowany już od pięciu lat.