
Będą narastać nierówności w zdrowiu. Już dzisiaj spodziewana długość życia między osobą z wykształceniem podstawowym i wyższym to jest 12 lat. To jest różnica pomiędzy Azją Centralną a Miasteczkiem...
Jednym z najpoważniejszych zagrożeń, o których mówi Wiśniewski, jest narastanie nierówności w zdrowiu. Nie chodzi wyłącznie o różnice w dostępie do lekarza czy kolejki do specjalistów. Stawką jest długość życia, jakość funkcjonowania i realna możliwość korzystania z systemu publicznego.
Ekspert wskazuje, że już dziś sytuacja jest dramatyczna, zwłaszcza gdy porówna się osoby o różnym poziomie wykształcenia i mieszkańców różnych części kraju. Różnice nie są symboliczne, lecz liczone w latach życia.
— To teraz będzie bardzo ważna część. Będą narastać nierówności w zdrowiu. Już dzisiaj spodziewana długość życia między osobą z wykształceniem podstawowym i wyższym to jest 12 lat. To jest różnica pomiędzy Azją Centralną a Miasteczkiem Wilanów — mówi Wojciech Wiśniewski.
Ten obraz pokazuje, że zdrowie w Polsce coraz mocniej zależy od miejsca zamieszkania, statusu społecznego i zasobności portfela. Szczególnie zagrożone są osoby starsze, mieszkańcy małych miast oraz terenów wiejskich. Dla wielu z nich problemem nie jest już tylko brak terminu u specjalisty, ale nawet fizyczna możliwość dotarcia do lekarza.