
Gospodarstwa domowe mają spore znaczenie dla realizacji celu potrzeb pożyczkowych rządu. Szczególnie ważne pod tym względem są miesiące letnie, kiedy zapadają detaliczne obligacje skarbowe warte mi...
Rząd ma w tym roku ambitny cel sprzedaży obligacji Skarbu Państwa, bo potrzeby pożyczkowe ze względu na wielki deficyt są ogromne. Zostały zaplanowane na poziomie około 690 mld zł, z czego potrzeby netto (bez uwzględniania spłaty zapadającego zadłużenia) wynoszą ponad 422 mld zł.
Polskie gospodarstwa domowe mają spory udział w finansowaniu polskiego długu. W ich rękach są papiery warte 190 mld zł, co odpowiada za blisko 12 proc. złotowego długu państwa wynikającego z emisji obligacji skarbowych. To tylko 16 mld zł i 1 pkt proc. mniej niż w przypadku inwestorów zagranicznych.
Zgodnie z projektem ustawy budżetowej sprzedaż papierów oszczędnościowych w 2026 r. ma sięgnąć 81,2 mld zł. Wpływy netto — czyli po wykupie zapadających serii — mają być jednak wyraźnie niższe niż w 2025 r. i wynieść 18,2 mld zł (rok wcześniej było to 35 mld zł).
Resortowi finansów zależy więc, aby w jak największym stopniu obecni posiadacze obligacji skarbowych zdecydowali się na dalszą inwestycję, gdy ich papiery zapadną. To tzw. zamiana, o której piszemy poniżej i sprawdzamy, czy może być opłacalna.
Ważne: zamieszczone w tekście spółki i wyceny mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią rekomendacji ani żadnej innej formy sugestii do zakupu lub sprzedaży produktów finansowych. Decyzje inwestycyjne należy poprzedzić własną analizą ryzyka i sytuacji finansowej.