
Inflacja konsumencka w Polsce w czerwcu spadła do 2,5 proc. rok do roku — podał w środę Główny Urząd Statystyczny, prezentując finalne dane. GUS przedstawił czynniki, które się do tego przyczyniły.
Średnie ceny towarów i usług konsumpcyjnych, mierzone inflacją CPI, w czerwcu 2026 r. urosły rok do roku o 2,5 proc. — podał w środę rano Główny Urząd Statystyczny, publikując finalne dane.
To oznacza, że ostateczny wynik okazał się zgodny zbliżony do wstępnego odczytu (flash), opublikowanego dwa tygodnie temu (2,5 proc.) i wyraźnie spadł z 3,1 proc. zanotowanych w maju. Inflacja okazała się niższa od pierwotnych prognoz, które zakładających 2,7 proc.
Opublikowany dzisiaj odczyt to dobra wiadomość dla Rady Polityki Pieniężnej, ponieważ inflacja znów znalazła się w celu NBP (wynosi 2,5 proc. z tolerowanymi odchyleniami +/— 1 pkt proc.).
W ujęciu miesięcznym w czerwcu 2026 r. nastąpił spadek średnich cen konsumenckich o 0,5 proc. (to deflacja), czyli zgodnie z pierwszym odczytem. Dla porównania w maju wobec kwietnia ceny spadły średnio o 0,3 proc.