
Rozpoczęły się rozmowy związków zawodowych i pracowników z zarządem Zakładów Chemicznych „Police”. To próba zapobieżenia strajkowi.
Tydzień temu związkowcy przedstawili zarządowi swoje postulaty. Domagają się między innymi podwyżek wynagrodzeń, przywrócenia zapisów układu zbiorowego pracy i rozpoczęcia rzeczywistego dialogu z pracownikami. W razie niespełnienia żądań nie wykluczają strajku.
Sytuacja finansowa spółki jest trudna. Rozpoczęliśmy rozmowy, które są potrzebne do wypracowania nowych porozumień - mówi Grzegorz Kulik, rzecznik prasowy Grupy Azoty.
- Porozumienie o czasowym zawieszeniu części zapisów Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy zostało wspólnie uzgodnione ze stroną społeczną i obowiązuje do końca bieżącego roku. Liczymy na konstruktywny dialog. Kolejne spotkania, już w ramach przewidzianego ustawą etapu rokowań, zostały zaplanowane na przyszły tydzień - mówi Kulik.
W Policach żądania podpisało i złożyło pięć z sześciu organizacji związkowych.
Edycja tekstu: Michał Król