RAK
    Z przewożenia uchodźców do Niemiec zrobił sobie biznes. Wpadł kilkaset metrów przed granicą

    Z przewożenia uchodźców do Niemiec zrobił sobie biznes. Wpadł kilkaset metrów przed granicą

    2804 odsłon
    Z przewożenia uchodźców do Niemiec zrobił sobie biznes. Wpadł kilkaset metrów przed granicą

    Kilkaset metrów przed niemiecką granicą zakończyła się podróż przemytnika i pięciu nielegalnych migrantów, którzy przejechali przez całą Polskę. Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali w Dołujach pod Szczecinem Volkswagena Passata, którym mężczyzna przewoził cudzoziemców z Etiopii i Erytrei. Przemytnik usłyszał poważne zarzuty i trafił do aresztu.

    Spis treści

    1. Kontrola na DK10. Do granicy brakowało już tylko chwili
    2. Kurier z fałszywym prawem jazdy. To nie był pierwszy raz
    3. Migranci też usłyszeli zarzuty
    4. Readmisja. Migranci wrócili na Litwę

    Kontrola na DK10. Do granicy brakowało już tylko chwili

    Do zdarzenia doszło w sobotę, 11 lipca. Patrol z Placówki Straży Granicznej w Szczecinie zatrzymał auto na drodze krajowej nr 10 w Dołujach. Do niemieckiej granicy było zaledwie kilkaset metrów. Za kierownicą Volkswagena Passata siedział Ukrainiec, a w środku funkcjonariusze znaleźli czterech Etiopczyków i Erytrejczyka.

    Z ustaleń służb wynika, że cała piątka wcześniej nielegalnie przekroczyła granicę z Litwy do Polski, a następnie próbowała przedostać się do Niemiec. Migranci mieli opuścić łotewski ośrodek dla cudzoziemców i przez Litwę dotrzeć do Polski.

    Kurier z fałszywym prawem jazdy. To nie był pierwszy raz

    Prokuratura Rejonowa Szczecin‑Prawobrzeże wszczęła śledztwo i przedstawiła Ukraińcowi zarzuty organizowania nielegalnego przekroczenia granicy pięciu cudzoziemcom oraz posługiwania się podrobionym ukraińskim prawem jazdy podczas kontroli.

    To nie koniec. Mężczyzna przyznał, że 28 czerwca również przewiózł przez granicę z Polski do Niemiec czterech innych migrantów. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono gotówkę oraz samochód, którym przewoził cudzoziemców.

    Sąd – na wniosek prokuratora – zastosował wobec Ukraińca trzymiesięczny tymczasowy areszt. Za zarzucane przestępstwa grozi mu do 8 lat więzienia.

    Polecany artykuł:

    Migranci też usłyszeli zarzuty

    Zatrzymani Etiopczycy i Erytrejczyk również stanęli przed wymiarem sprawiedliwości. Usłyszeli zarzuty nielegalnego przekroczenia granicy z Litwy do Polski oraz usiłowania nielegalnego przekroczenia granicy z Polski do Niemiec.

    Wszyscy przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze: 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata.

    Readmisja. Migranci wrócili na Litwę

    W toku dalszych czynności ustalono, że cudzoziemcy samowolnie opuścili łotewski ośrodek dla migrantów, a następnie przez Litwę przedostali się do Polski. Dlatego 12 lipca, na przejściu granicznym Budzisko–Kalvarija, zostali przekazani litewskim służbom w ramach readmisji.

    Niezależnie od postępowania karnego Komendant Placówki SG w Szczecinie wydał wobec Ukraińca decyzję o zobowiązaniu do powrotu, która zostanie wykonana po zakończeniu jego sprawy.

    Czy dostaniesz się do straży granicznej? Takie pytania mogą pojawić się w teście

    Pytanie 1 z 35

    Co oznacza skrót PKW?

    Państwowa Komisja Wyborcza

    Państwowa Komisja Wypadków

    Polska Kolej Wąskotorowa

    Kontrola na granicy


    Źródło: Szczecin Super Express (szczecin.se.pl)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?