Sprawa radnej Agnieszki Geblewicz wraca. Rada Miejska nadal jej nie rozpatrzyła Dobrze, że inny lokalny portal wrócił do sprawy Agnieszki Geblewicz. Im więcej dziennikarzy patrzy władzy na ręce, tym większa szansa, że mieszkańcy otrzymają w końcu pełną odpowiedź. Trzeba jednak uporządkować chronologię, bo ta historia nie zaczęła się teraz, a najważniejsze pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi. Goleniów.net opisał sprawę po raz pierwszy w lipcu 2025 roku. Zwróciliśmy wtedy uwagę, że Agnieszka Geblewicz łączy mandat radnej Rady Miejskiej w Goleniowie z zatrudnieniem na stanowisku dyrektora finansowego i głównej księgowej w Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej, spółce należącej w całości do gminy. Ustaliliśmy również, że w dniu objęcia mandatu nadal była prokurentem PEC. Do sprawy wróciliśmy kilka dni później wskazując, że samo wykreślenie prokury nie odpowiada jeszcze na pytanie o rzeczywisty zakres kompetencji dyrektora finansowego. Sprawa nie pozostała wyłącznie tematem prasowym. 15 lipca 2025 roku Komisarz Wyborczy skierował pismo do przewodniczącego Rady Miejskiej w Goleniowie. Następnie przewodniczący zwrócił się do Agnieszki Geblewicz o wyjaśnienia. Radna odpowiedziała 6 sierpnia 2025 roku. Przyznała, że kiedy 7 maja 2024 roku składała ślubowanie, nadal była prokurentem łącznym PEC. Podała, że prokurę odwołano uchwałą zarządu spółki z 12 czerwca 2024 roku, a pięć dni później wykreślono ją z Krajowego Rejestru Sądowego. W tym samym piśmie Agnieszka Geblewicz odniosła się do swojej dalszej pracy w PEC. Oświadczyła, że jako dyrektor finansowy i główna księgowa wykonuje jedynie czynności przygotowawcze, nie ma prawa podejmowania decyzji w imieniu spółki, nie wykonuje czynności za prezesa i od dnia objęcia mandatu nie była upoważniona do działania w imieniu PEC. Do swoich wyjaśnień dołączyła opinię prawną potwierdzającą, według niej, brak podstaw do wygaszenia mandatu. I tutaj trzeba powiedzieć bardzo wyraźnie: Rada Miejska w Goleniowie nigdy nie zajęła się sprawą mandatu Agnieszki Geblewicz jako organ kolegialny . Nie było punktu w porządku obrad. Nie było przedstawienia sprawy radnym. Nie było publicznych wyjaśnień podczas sesji. Nie było dyskusji, głosowania ani uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu lub odmawiającej jego stwierdzenia. Nie można więc powiedzieć, że Rada Miejska zbadała sprawę i uznała, że wszystko jest w porządku. Rada nie podjęła żadnego rozstrzygnięcia. Sprawa została zatrzymana na etapie korespondencji prowadzonej przez przewodniczącego. Goleniów.net zwracał na to uwagę już jesienią 2025 roku. Ponieważ Rada nie podjęła uchwały, 27 sierpnia 2025 roku redakcja Goleniów.net skierowała sprawę do Wojewody Zachodniopomorskiego. Wniosek został następnie uzupełniony 6 listopada 2025 roku. Wojewoda odpowiedział 13 listopada 2025 roku. Potwierdził, że Agnieszka Geblewicz była prokurentem PEC, ale uznał, że odwołanie prokury 12 czerwca i wykreślenie jej z KRS 17 czerwca nastąpiło w ustawowym terminie. Wojewoda uznał również, że dalsze zatrudnienie radnej jako dyrektora finansowego i głównej księgowej nie narusza prawa ponieważ, według wtedy zebranych informacji, nie wiąże się z zarządzaniem spółką. W konsekwencji odmówił podjęcia działań nadzorczych zmierzających do wygaszenia mandatu. Stanowisko wojewody zamknęło sprawę na podstawie materiału, którym urząd dysponował w 2025 roku, ale nie zakończyło wszystkich pytań dotyczących pozycji Agnieszki Geblewicz w PEC. Nie badano wówczas wysokości jej wynagrodzenia ani tego, jak kształtuje się ono na tle zarobków prezesa spółki. To właśnie ten wątek pojawił się teraz w nowej publikacji. Nowy portal zwrócił uwagę na wynagrodzenie Agnieszki Geblewicz. Z jej oświadczenia majątkowego wynika, że w 2025 roku uzyskała z zatrudnienia 255 426,39 zł brutto . Rok wcześniej wykazała 243 493,94 zł . Jej dochód z pracy wzrósł więc rok do roku o niespełna 12 tysięcy złotych. Prezes PEC Tomasz Wojciech Majewski wykazał za 2025 rok 250 576 zł dochodu z tytułu pełnienia funkcji w zarządzie. Oznacza to, że roczny dochód Agnieszki Geblewicz z zatrudnienia był wyższy o 4 850,39 zł. Z resztą również o tym pisaliśmy wcześniej .
To informacja warta zainteresowania, ale sama różnica w rocznym dochodzie nie dowodzi, że dyrektor finansowa jest ważniejsza od prezesa, sama ustala swoje wynagrodzenie albo faktycznie kieruje spółką. Roczna kwota może obejmować premię, nagrodę, wyrównanie lub inne składniki. Aby odpowiedzieć na te pytania, potrzebne są zasady wynagradzania, umowa o pracę, regulamin premiowania i informacja, kto podejmował decyzje o poszczególnych składnikach pensji. Warto też sprostować jedno uproszczenie. Rada Miejska nie jest zgromadzeniem wspólników PEC i nie udziela prezesowi spółki absolutorium. W jednoosobowej spółce gminnej funkcję zgromadzenia wspólników wykonuje organ wykonawczy gminy, czyli burmistrz. To zgromadzenie wspólników zatwierdza sprawozdanie finansowe spółki i udziela absolutorium członkom jej organów. Rada Miejska kontroluje działalność burmistrza, uchwala budżet i podejmuje decyzje w określonych sprawach majątkowych, ale nie sprawuje bezpośredniego nadzoru korporacyjnego nad PEC. Nie zmienia to faktu, że sytuacja radnej zatrudnionej na wysokim stanowisku w spółce należącej do gminy wymaga szczególnej przejrzystości. Prawo nie zabrania radnemu samego zatrudnienia w spółce komunalnej. Zabrania natomiast zarządzania działalnością gospodarczą prowadzoną z wykorzystaniem mienia gminy oraz występowania jako przedstawiciel lub pełnomocnik takiego podmiotu. O tym, czy zakaz został naruszony, nie przesądza nazwa stanowiska, lecz rzeczywiście wykonywane kompetencje. Radna sama wskazała, co należy sprawdzić. Skoro twierdzi, że wykonuje wyłącznie czynności przygotowawcze, nie podejmuje decyzji i nie ma żadnych upoważnień do działania w imieniu spółki, powinny to potwierdzić dokumenty. Potrzebny jest przede wszystkim zakres obowiązków dyrektora finansowego i głównej księgowej, regulamin organizacyjny PEC, wykaz obowiązujących pełnomocnictw, upoważnienia bankowe, zasady akceptowania przelewów i wydatków, prawo podpisywania dokumentów oraz procedura zastępowania prezesa. Sam KRS nie pokaże, kto zatwierdza płatności, przygotowuje decyzje finansowe i posiada dostęp do rachunków spółki. Do dziś nie została również publicznie przedstawiona opinia prawna dołączona przez Agnieszkę Geblewicz do jej wyjaśnień. Gmina potwierdziła, że taki dokument istnieje, ale odmówiła jego udostępnienia. Mieszkańcy nie wiedzą więc, jakie dokładnie okoliczności i dokumenty zbadał autor opinii ani na jakiej podstawie uznał, że nie ma konfliktu z ustawowymi zakazami.
Dobrze, że sprawa wraca. Nie ma sensu spierać się o to, który portal był pierwszy ani kto użył mocniejszego określenia. Najważniejsze jest dokończenie pracy, której nie wykonała Rada Miejska. Nowe postępowanie nie powinno opierać się wyłącznie na wysokości wynagrodzenia, nazwisku radnej czy anonimowych relacjach pracowników. Powinno opierać się na dokumentach pokazujących, kto naprawdę podejmuje decyzje finansowe w PEC. Goleniów.net udostępnia ustaloną chronologię i wskazuje dokumenty, których należy szukać. Jeżeli kolejny dziennikarz je zdobędzie, skorzystają na tym wszyscy mieszkańcy. Przecież w tej sprawie nie chodzi o wydanie wyroku w artykule. Chodzi o to, aby organ gminy po raz pierwszy rzeczywiście się nią zajął, a opinia publiczna mogła zobaczyć fakty, na podstawie których zapadnie rozstrzygnięcie.
Zespół SIgnatur Portalu goleniow.net
Źródło: goleniow.net