
Julia zdobyła serca widzów i uczestników brytyjskiej edycji "Love Island". Coraz więcej osób kibicuje jej i Lorenzo, z którym tworzy parę. Teraz Polka może odetchnąć z ulgą, ponieważ jej telewizyjna oprawczyni odeszła z show. Jak potoczą się dalsze losy dziewczyny?
Spis treści
Telewizyjny hit, wymyślony w Wielkiej Brytanii przez ITV Studios, szybko zdobył popularność na całym świecie, doczekując się przeszło dwudziestu lokalnych edycji. W programie atrakcyjni single, nazywani "Islanderami", zamieszkują luksusową willę w egzotycznej scenerii. Uczestnicy są odcięci od świata zewnętrznego, a ich celem jest przetrwanie w grze. Aby to osiągnąć, podczas ceremonii łączą się w pary – kierując się uczuciem, przyjaźnią lub strategią. Ci, którzy nie znajdą partnera, muszą opuścić willę.
Sielankę w willi regularnie zaburzają nowi, atrakcyjni uczestnicy, wymagające zadania oraz słynny etap "Casa Amor", będący testem wierności. Ogromny wpływ na rozwój wydarzeń mają widzowie, którzy głosują na swoich ulubieńców przez dedykowaną aplikację. W wielkim finale to najbardziej lubiana para zdobywa nagrodę główną.
W Polsce gospodarzem show była Karolina Gilon, jednak obecnie Polsat nie emituje nowych odcinków programu.
Julia Majchrzak weszła z impetem do brytyjskiej edycji "Love Island", o czym wspominaliśmy już wcześniej. Polka dołączyła do ekipy na etapie Casa Amor i błyskawicznie wpadła w oko dwóm uczestnikom. Ostatecznie wybrała Lorenzo, u boku którego walczy o zwycięstwo. 26-letnia Polka, mieszkająca na co dzień w Londynie, szybko zyskała sympatię zarówno współmieszkańców, jak i telewidzów. Fani programu zauważyli jednak, że inna uczestniczka, Lola, wręcz uwzięła się na Julię. Lola często przerywała Polce, obgadywała ją i przypisywała jej słowa, które nigdy nie padły. Kiedy Julia próbowała wyjaśnić nieporozumienia, rywalka jedynie kpiąco patrzyła jej w oczy i wybuchała śmiechem.
- Nie pokazano naszych dobrych momentów. Rozmawialiśmy też normalnie [...] To było trudne, gdy chciałeś zakończyć konflikt, a Julia ciągle do niego wracała. - powiedziała Lola w jednym z wywiadów dla ITV.
Magda Lichota z "Love Island" spotkała w nowym programie swojego ex. Jak zareagowała?
Lola przekonuje, że produkcja rozdmuchała całą sytuację za pomocą montażu, a ona sama nie czuje się winna całej sytuacji.
Kiedy ogłoszono, że to właśnie Julia i Lorenzo zostali ulubioną parą widzów w danym tygodniu, Lola zdawała się przeczuwać swój koniec w programie. Zwycięska para otrzymała zadanie wskazania uczestników, którzy muszą opuścić willę. W czasie, gdy Julia i Lorenzo udali się na naradę, jej rywalka zaczęła nagle opowiadać, że źle się czuje, tęskni za chłopakiem i ma już dość udziału w show. Po powrocie Polki, Lola oświadczyła, że rzekomo wspólnie z Seanem podjęli decyzję o odejściu z programu, mimo że inicjatywa należała wyłącznie do niej.
Widzowie natychmiast wyczuli w jej słowach fałsz. Wskazywali, że Lola znalazła się w beznadziejnej sytuacji, zwłaszcza że inni uczestnicy otwarcie wspierali Julię. Teraz atrakcyjna Polka skupia się na budowaniu więzi z Lorenzo, ale fani cenią ją również za to, że zawsze służy ramieniem koleżankom w potrzebie, nie unika trudnych rozmów i ceni prawdomówność.
Aktualnie Julia Majchrzak wyrasta na jedną z głównych faworytek do zwycięstwa w brytyjskim "Love Island".
Quiz. My podajemy nazwisko, ty szukasz reality show
Pytanie 1 z 13
Manuela Michalak

Big Brother
Bar
Hotel Paradise
Źródło: Radio Vox FM Szczecin