
Wernisaż wystawy „Po queerowych śladach” zainaugurował w poniedziałek Szczeciński Festiwal Dumy.
W Zonie Sztuki Aktualnej Akademii Sztuki można do niedzieli zobaczyć prace poświęcone codziennym doświadczeniom, relacjom i tożsamości osób o innych preferencjach seksualnych.
Jak mówi jedna z osób kuratorskich wystawy, przedstawione na niej fotografie, obrazy, rzeźby i instalacje opowiadają o śladach, które osoby queerowe pozostawiają w swoim otoczeniu. - Na tej wystawie możemy zobaczyć między innymi flagi Dobro Hady-Jasikowskiej, flagę całą, mamy też flagę, która została podpalona przez sąsiada. Mamy tutaj zdjęcia Julii Bujnowskiej mówiące o transformacjach w tożsamości, w płci - mówi.
Z kolei, jak mówi przewodniczący stowarzyszenia Lambda Szczecin Andrzej Witczak, ten cykl wydarzeń ma na celu przybliżyć mieszkańcom kulturę i twórczość społeczności LGBTQ+.
- Będzie także specjalny pokaz filmu w Kinie Pionier. Niesamowita historia trzech drag queens z Kijowa, które podczas wojny radzą sobie z tym wszystkim, co je otacza. Będzie także Kiki Ball, takie wydarzenie performatywno-taneczne w piątek w hali Odra - dodaje Witczak.
W ramach Szczecińskiego Festiwalu Dumy odbędą się jeszcze m.in. warsztaty, Tęczowy Przejazd Rowerowy i Piknik Równości.
Finałem wydarzenia będzie ósmy Marsz Równości, który w sobotę przejdzie ulicami Szczecina.