
Szczecińskie Inwestycje Miejskie biją na alarm i przestrzegają przed wchodzeniem na plac budowy Trasy Północnej.
To teren, na którym każdego dnia pracuje ciężki sprzęt i składowane są materiały ważące nawet kilka ton. Piotr Zieliński, rzecznik prasowy Miasta Szczecin do spraw inwestycji, mówi, że mimo wcześniejszych apeli wciąż dochodzi do sytuacji, które mogą zakończyć się tragedią.
- Coraz częstsze są przypadki dzieci i młodzieży, czy to jeżdżących na rowerach, na hulajnogach, ale również wspinających się na składowane materiały budowlane oraz elementy konstrukcyjne. To skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie. Wystarczy chwila nieuwagi, by taka sytuacja skończyła się trwałym kalectwem bądź utratą życia - dodaje Zieliński.
Prefabrykanty, rury, elementy konstrukcyjne czy inne materiały składowane na placu budowy nie są przystosowane do tego, by po nich chodzić lub się na nie wspinać. Wystarczy przesunięcie się elementu lub utrata równowagi, aby doszło do poważnego wypadku.
Prowadzący na miejscu prace ziemne próbują takim incydentom zapobiec, zderzają się jednak ze ścianą wyzwisk i przekleństw.
Edycja tekstu: Natalia Chodań