
Bałtycka Grupa Żeglarska rozpoczęła zbiórkę na ratowanie żaglowca ARK, jednostki od lat związanej z Kołobrzegiem i historią miejscowego żeglarstwa. Celem jest nie tylko wyremontowanie statku, ale także przekształcenie go w pływające muzeum. Żeby tak się stało potrzeba 120 tys. zł. ARK przez dziesięc
ARK przez dziesięciolecia służył kolejnym pokoleniom żeglarzy. To na jego pokładzie młodzi ludzie odbywali pierwsze wachty, zdobywali doświadczenie i uczyli się odpowiedzialności oraz szacunku do morza. Żaglowiec uczestniczył w regatach, przemierzał morza i oceany, a także opłynął świat pod biało-czerwoną banderą.
Jednostka zapisała się nie tylko w historii kołobrzeskiego żeglarstwa, lecz również we wspomnieniach wielu mieszkańców miasta. Przetrwała sztormy, lata intensywnej eksploatacji, a nawet zatonięcie. Statek udało się wydobyć z wody, jednak jego stan wymaga obecnie gruntownej odbudowy.
Bałtycka Grupa Żeglarska chce przywrócić żaglowcowi dawny blask i nadać mu nową funkcję. Po remoncie ARK ma zostać pływającym muzeum oraz żywym pomnikiem historii kołobrzeskiego żeglarstwa. Na jego pokładzie kolejne pokolenia miałyby poznawać dzieje jednostki i ludzi, którzy byli z nią związani.
Realizacja tego planu będzie jednak kosztowna. Organizatorzy zbiórki chcą zgromadzić 120 tys. zł. Pieniądze mają zostać przeznaczone na odbudowę statku, odnowienie pokładu oraz uzupełnienie niezbędnych elementów wyposażenia.
Do udziału w zbiórce zaproszeni są byli członkowie załogi, żeglarze, mieszkańcy Kołobrzegu, miłośnicy morza i wszystkie osoby, którym zależy na zachowaniu lokalnego dziedzictwa.
Zbiórkę prowadzi Klub Sportowy Bałtycka Grupa Żeglarska. Wpłat można dokonywać pod adresem: zrzutka.pl/3bcpws.
Źródło: OK! Kołobrzeg