
Na oddział pediatryczny szczecineckiego szpitala trafiła kolejna partia pluszowych maskotek. To kontynuacja akcji, która od wielu miesięcy pomaga najmłodszym pacjentom łatwiej przejść przez pobyt w szpitalu.
Inicjatorką przedsięwzięcia jest radna Paulina Peciak-Nazarewska, która prowadzi akcję we współpracy z Magdaleną Zielińską, koordynatorką Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szczecinku.
Przy współpracy z Magdaleną Zielińską prowadzimy akcję przekazywania pluszowych maskotek dla najmłodszych pacjentów. Cały czas jesteśmy w kontakcie. Kiedy na oddziale kończą się zapasy, przywożę kolejną partię pluszaków, żeby były dostępne wtedy, gdy są naprawdę potrzebne. To nie jest jednorazowa akcja, ona trwa cały czas Reklama – mówi mi Paulina Peciak-Nazarewska. I jak dodaje:
– Wiele osób ma w domach pluszaki, którymi dzieci już się nie bawią. Zamiast je wyrzucać, można dać im drugie życie. Mogą pomóc innemu dziecku w trudnym momencie. Każda maskotka, zanim trafi do szpitala, musi być wyprana i odpowiednio przygotowana. Dzięki temu od razu może zostać przekazana małemu pacjentowi.
– Dziecko dostaje pluszaka na własność i zabiera go później do domu. To niewielki gest, ale potrafi na chwilę odwrócić uwagę od bólu, zmniejszyć stres i dać dziecku poczucie bezpieczeństwa – mówi Paulina Peciak-Nazarewska.
Nie byłoby to możliwe bez mieszkańców, którzy regularnie przynoszą maskotki.
– Chciałabym podziękować wszystkim, którzy wspierają tę inicjatywę i przynoszą pluszaki. To właśnie dzięki nim akcja może trwać i docierać do kolejnych dzieci. Mam nadzieję, że jeszcze długo wspólnie będziemy dawać pluszakom drugie życie, a najmłodszym pacjentom odrobinę uśmiechu i wsparcia w tych trudnych chwilach – dodaje. Osoby, które chciałyby włączyć się do akcji, mogą przekazywać pluszaki do bazy Komunikacji Miejskiej przy ul. Cieślaka. Maskotki można zostawiać u dyspozytora przez całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Źródło: Temat Szczecinecki (temat.net)