
Kolizja przy wyjeździe z terenu Urzędu Miasta Świnoujście. Samochód prowadzony przez Janusza Żmurkiewicza, byłego prezydenta miasta i obecnego wiceprzewodniczącego Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego, zderzył się z rowerzystką jadącą chodnikiem. Poszkodowana zadzwoniła po policję. Funkcjonarius
iswinoujscie.pl • Niedziela [12.07.2026, 12:32:39] • Świnoujście

fot. Sławomir Ryfczyński
Kolizja przy wyjeździe z terenu Urzędu Miasta Świnoujście. Samochód prowadzony przez Janusza Żmurkiewicza, byłego prezydenta miasta i obecnego wiceprzewodniczącego Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego, zderzył się z rowerzystką jadącą chodnikiem. Poszkodowana zadzwoniła po policję. Funkcjonariusze po analizie sytuacji pouczyli oboje uczestników.
Do zdarzenia doszło 1 lipca 2026 roku około godziny 10:25 przy wyjeździe z terenu Urzędu Miasta Świnoujście w kierunku ulicy Wyspiańskiego. Kierujący Lexusem NX 300H, 78-letni Janusz Żmurkiewicz, wyjeżdżał z drogi wewnętrznej, kiedy doszło do kontaktu pojazdu z rowerzystką poruszającą się chodnikiem.
Rowerem kierowała 33-letnia kobieta, która jechała chodnikiem w kierunku ulicy Matejki.
Po tym zdarzeniu kobieta powiadomiła policję, potem zgłosiła się po pomoc medyczną. Jak wynika z uzyskanych informacji, obrażenia ręki wymagały zaopatrzenia medycznego. Okazało się że poszkodowana ma założonych 7 szwów.
Były prezydent tłumaczył że rowerzystka wjechała w niego i uderzyła. Na zdjęciach widać jak kierowca Leksusa pokazuje przód samochodu.

fot. Sławomir Ryfczyński
Według informacji przekazanych przez policję kierujący Lexusem został pouczony z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń dotyczącego spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Kobieta została natomiast pouczona z art. 97 Kodeksu wykroczeń za jazdę rowerem po chodniku.
Kto miał pierwszeństwo? Sprawa nie jest tak oczywista, jak może wyglądać na pierwszy rzut oka
Zdjęcia wykonane na miejscu pokazują, że wyjazd z tego miejsca jest mocno ograniczony. Widoczność utrudnia zabudowa, układ drogi oraz zaparkowany pojazd. Kierowca, aby zobaczyć sytuację na chodniku i ulicy, musi stopniowo wysunąć pojazd.
Z drugiej strony przepisy określają, kiedy rowerzysta może korzystać z chodnika. Sama ulica jednokierunkowa i brak możliwości jazdy rowerem „pod prąd” okazuje się że nie uprawnia automatycznie do jazdy chodnikiem.

fot. Sławomir Ryfczyński
Policja wskazała naruszenia po obu stronach
Decyzja funkcjonariuszy pokazuje, że sytuacja miała dwa aspekty. Kierujący pojazdem został pouczony w związku ze stworzeniem zagrożenia w ruchu, natomiast rowerzystka za nieprawidłowe korzystanie z chodnika.

fot. Sławomir Ryfczyński
To miejsce wymaga szczególnej uwagi
Wyjazd z terenu Urzędu Miasta w ulicę Wyspiańskiego należy do miejsc, gdzie kierowcy mają ograniczoną widoczność. Każdy taki manewr wymaga szczególnej ostrożności.

Zdjęcie do analizy(fot. Sławomir Ryfczyński )
Ostatecznie pozostaje pytanie: czy problemem była chwila nieuwagi, ograniczona widoczność, jazda rowerem po chodniku, czy suma kilku okoliczności naraz? To pokazuje, jak niewiele potrzeba, aby w spokojnym miejscu doszło do kolizji.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Zaktualizowano: Niedziela [12.07.2026, 12:33:21]
komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij
Źródło: iSwinoujscie.pl