
Zabytkowy kompleks dawnej elektrowni miejskiej może zostać przejęty przez samorząd. Właściciel nieruchomości zwrócił się do miasta z propozycją jej sprzedaży. Na razie nie zapadły jednak żadne decyzje. O przyszłości obiektu prezydent Anna Mieczkowska rozmawiała z przedstawicielami klubów działającyc
O przyszłości obiektu prezydent Anna Mieczkowska rozmawiała z przedstawicielami klubów działających w Radzie Miasta oraz radnymi niezależnymi. Samorządowcy mają teraz omówić sprawę w swoich klubach. Planowana jest również wizja lokalna, która pozwoli im zapoznać się ze stanem budynków i skalą koniecznych prac.
Marona to zajmujący niemal 5 tys. metrów kwadratowych kompleks położony w centrum Kołobrzegu. Budynki dawnej elektrowni miejskiej są wpisane do rejestru zabytków. W ich wnętrzach zachowały się elementy wyposażenia związane z późniejszą działalnością zakładu cukierniczego. Stan obiektu od lat jednak się pogarsza, a jego zabezpieczenie i odnowienie wymagałyby szeroko zakrojonych działań.
Miasto interesowało się możliwością zakupu nieruchomości już kilka lat temu, ale prowadzone wówczas rozmowy nie zakończyły się porozumieniem. Teraz temat powrócił za sprawą nowej propozycji właściciela.
Po wizji lokalnej radni zdecydują, czy samorząd powinien zlecić przygotowanie wyceny i rozpocząć dalsze rozmowy. Osobną kwestią pozostaje przyszłe przeznaczenie zabytku. W przypadku jego przejęcia w pierwszej kolejności konieczne byłoby powstrzymanie dalszej degradacji, a następnie opracowanie koncepcji zagospodarowania oraz poszukiwanie zewnętrznych źródeł finansowania remontu.
Źródło: OK! Kołobrzeg