
Po tym jak w czerwcu jedno z drzew przy ulicy Łopuskiego runęło na przechodniów, miasto zleciło dokładną ekspertyzę kolejnych. W jej wyniku zostały usunięte dwa, w tym jedno rosnące przy ulicy Rzecznej. Przypomnijmy. 8 czerwca przy ulicy Łopuskiego, niedaleko skrzyżowania z Rzeczną i Frankowskiego,
Po tym jak w czerwcu jedno z drzew przy ulicy Łopuskiego runęło na przechodniów, miasto zleciło dokładną ekspertyzę kolejnych. W jej wyniku zostały usunięte dwa, w tym jedno rosnące przy ulicy Rzecznej.
Przypomnijmy. 8 czerwca przy ulicy Łopuskiego, niedaleko skrzyżowania z Rzeczną i Frankowskiego, na przechodzące chodnikiem dwie osoby runęło drzewo. Poszkodowani trafili do szpitala. Poza dwiema poszkodowanymi osobami, ucierpiały także dwa samochody, które były zaparkowane na chodniku. Jak przypomniała wówczas Ewa Pełechata w rejonie zawalonego drzewa w ubiegłym roku był przeprowadzany przegląd drzew i to konkretne drzewo nie przejawiało żadnych objawów osłabienia. Jednocześnie prezydent zapewniła, że skarpa, na której rosło powalone drzewo, będzie przez miasto ponownie dokładnie zbadana. I tak też się stało. Przebadano łącznie 10 drzew. W wyniku przeprowadzonej ekspertyzy okazało się, że dwa drzewa były niestabilne, narażone na złamanie. W związku z tym podjęto decyzję o przycięciu korony w celu zminimalizowania upadku. Następnie miasto niezwłocznie złożyło także wniosek do starostwa o wycinkę. Decyzja zapadła bardzo szybko.
Więcej w wideo.
Źródło: informacje.kolobrzeg.pl (portal TKK + Radia Kołobrzeg)