
Maryla Rodowicz znowu pokazała, że lubi zaszokować na scenie. Na X Święcie Gminy Bochnia gwiazda zaprezentowała się w krzykliwej, młodzieżowej stylizacji. Wystąpiła w kusych, jeansowych szortach i gorsecie. Dodatkowo jej głowę zdobiła bandamka.
Spis treści
Moda dla Maryli Rodowicz to zdecydowanie coś więcej niż tylko ubranie. Od lat przyzwyczaiła nas do widowiskowych, odważnych i zapadających w pamięć kreacji scenicznych. Piosenkarka często sięga po jaskrawe barwy, fasony odbiegające od standardów i detale budzące emocje.
Sama wokalistka wielokrotnie powtarzała, że prowokacyjny wizerunek jest nieodłączną częścią jej muzycznego show. W udzielonym wywiadzie dla „Super Expressu” przyznała, że nie boi się modowych wyzwań i chętnie przekracza granice.
Zawsze proszę krawca czy stylistę o trochę prowokacji. Odpowiada mi wtedy: "Nie, będzie ci widać majtki". A ja: "I o to chodzi!"
– zaznaczyła w rozmowie z „Super Expressem” piosenkarka.
Podczas bocheńskiego koncertu Maryla Rodowicz zaprezentowała outfit idealnie oddający jej barwny, artystyczny temperament. Krótkie szorty z denimu zestawiła z widocznym gorsetem, a fryzurę dopełniła bandamką.
Ten młodzieżowy zestaw emanował swobodą, energią i grą kolorów. Wokalistka udowodniła po raz kolejny, że pomimo upływu lat nie stroni od odważnych modowych decyzji. Maryla Rodowicz daje jasny przekaz, że wiek nie wyklucza zabawy własnym stylem. Jej sceniczny wizerunek to element całościowego widowiska, które reżyseruje dla swoich fanów.