
Wieloletni wysłannik TVN w Stanach Zjednoczonych zaskoczył swoich sympatyków smutną informacją. Marcin Wrona udostępnił wideo ze szpitalnego łóżka, w którym wyjawił, że musi poddać się zabiegowi wszczepienia endoprotezy stawu kolanowego. Znany reporter przyznał otwarcie, że odczuwa lęk przed ingerencją chirurgiczną, jednak bardzo liczy na szybki powrót do pełnej sprawności fizycznej.
Spis treści
Od przeszło dwudziestu lat Marcin Wrona współpracuje z telewizją TVN. Pełniąc funkcję amerykańskiego korespondenta, relacjonuje on najważniejsze zjawiska społeczne i polityczne, a polscy odbiorcy systematycznie śledzą jego doniesienia prosto z Waszyngtonu. Tym razem jednak postanowił zrezygnować z zawodowego tonu i skierował do swoich widzów niezwykle prywatny komunikat.
Dziennikarz udostępnił na swoim profilu krótki film ze szpitalnej sali, w którym oficjalnie przekazał, że czeka go zabieg wymiany stawu kolanowego.
Nie będę oszukiwał ani siebie, ani państwa. Boję się. Strach jest, ale właśnie lekarz chirurg powiedział, że gdybym się nie bał, to znaczy, że coś by tutaj było nie tak. A chcę wreszcie normalnie chodzić
- wyznał Marcin Wrona w opublikowanym materiale wideo na Instagramie.