
[t4b-ticker]
Letnie lenistwo i sezon urlopowy sprzyja zagłębienie się w lekturę, na którą w czasie tygodnia roboczego nie było czasu. Przedstawiamy kilka typowo letnich książek, w które warto się zagłębić, czy to w upalne, czy deszczowe dni.
„Każde kolejne lato” oraz „Tamto złote lato” Carley Fortune
To pełna nostalgii seria, której akcja toczy się w Barry’s Bay nad kanadyjskim jeziorem. Nastoletnia przyjaźń, pierwsze rozterki i imprezy, w końcu rozkwitające stopniowo uczucie i pożądanie. A potem ucieczka i powrót po latach. Seria z polskim akcentem o braciach Charliem i Samie Florku oraz ich mamie prowadzącej tawernę z pierogami wciąga bez reszty. Trudno się oderwać.
„Siedem razy lato” Paige Toon
Paige Toon to nowa niekwestionowana królowa historii romantycznych, która pretenduje do miana nowego Nicholasa Sparksa w spódnicy, z tym, że pisane przez nią historie są nieco bardziej realistyczne i mniej ckliwe. Mamy tutaj kornwalijską plażę oraz uczucie, które po latach nastoletnich powraca w dorosłym życiu i zupełnie innych realiach. Nie brak też momentów trudnych i bolesnych. Czyta się kapitalnie. Książka mocno zapada w serce i pamięć.
„Szept lawendowego ogrodu” i „Sekrety pachnące lawendą” Agnieszka Zakrzewska
Autorka z pobliskiego Drawska Pomorskiego, która wyjechała na emigrację do Holandii. Akcja tej dylogii toczy się niedaleko nas, a mianowicie nad morzem w Wiciach koło Darłowa. Rodzinna restauracja musi przez jakiś czas zostać przejęta przez rezolutnych bratanków z Holandii, bowiem główna bohaterka wyjeżdża do Włoch, by domknąć stare sprawy i przekonać się, czy z miłości jej życia coś jeszcze pozostało. Jest to seria pełna smaków i zapachów, nie tylko kwitnącej lawendy. Nie czytajcie tej książki, będąc głodnym.
„Najsłodsza czekoladziarnia w Paryżu” Jenny Colgan
Wybierzcie się w podróż do przepięknego Miasta Świateł, do czekoladziarni, po której wyroby ustawiają się kolejki turystów. Za namową dawnej nauczycielki francuskiego Anna Trent porzuca Anglię i wyjeżdża uczyć się sztuki cukiernictwa. Nawiązuje nowe znajomości i poznaje samą siebie w nowych okolicznościach. Uczy się zaakceptować siebie po wypadku. Bardzo efektywnie opisany Paryż – tak obrazowo, że chciałoby się tam od razu pojechać. Polecam również inne książki tej autorki jak np. „Objazdową księgarnię” oraz „Księgarnię nad jeziorem”.
Co sądzisz na ten temat?
KoszalinInfo TV
Źródło: KoszalinInfo.pl