
Karolina Pisarek podzieliła się niepokojącymi wiadomościami ze swoimi obserwatorami na Instagramie. Spodziewająca się dziecka modelka niespodziewanie trafiła do szpitala z powodu krwawienia. Przy okazji przypomniała również o swoich zmaganiach z chorobą - u gwiazdy zdiagnozowano łagodnego gruczolaka przysadki mózgowej.
Spis treści
Kolejne miesiące ciąży miały upłynąć modelce na spokojnym oczekiwaniu na pierwsze dziecko, ale zamiast tego pojawił się niepokój. Karolina Pisarek trafiła do szpitala po niespodziewanym krwawieniu. Sytuacja wywołała ogromny stres u niej oraz jej męża, Rogera Salli.
Gwiazda poinformowała o zdarzeniu za pośrednictwem mediów społecznościowych. Wyjaśniła, że mimo początkowych obaw po serii badań lekarze przekazali pomyślne wieści. 28-latka mogła opuścić placówkę, jednak musi teraz znacznie ograniczyć aktywność i pozostać pod stałą kontrolą. Najważniejsze jednak, że zdrowiu jej córeczki nic nie zagraża.