RAK
    Kamień Pomorski 11 lat po wojnie. W sercu miasta wciąż stały wypalone ruiny

    Kamień Pomorski 11 lat po wojnie. W sercu miasta wciąż stały wypalone ruiny

    2298 odsłon
    Kamień Pomorski 11 lat po wojnie. W sercu miasta wciąż stały wypalone ruiny

    Dziś trudno uwierzyć, że jeszcze w połowie lat 50. centrum Kamienia Pomorskiego przypominało ogromne pobojowisko. Na fotografiach wykonanych w 1956 roku przez Tadeusza Białeckiego widać puste i częściowo zarośnięte place, pojedyncze ocalałe budynki oraz pozbawione dachu ruiny gotyckiego ratusza. Zdj

    Dziś trudno uwierzyć, że jeszcze w połowie lat 50. centrum Kamienia Pomorskiego przypominało ogromne pobojowisko. Na fotografiach wykonanych w 1956 roku przez Tadeusza Białeckiego widać puste i częściowo zarośnięte place, pojedyncze ocalałe budynki oraz pozbawione dachu ruiny gotyckiego ratusza. Zdjęcia przypomniało Archiwum Państwowe w Szczecinie.

    Białecki, późniejszy profesor i jeden z najwybitniejszych badaczy historii Pomorza Zachodniego, odwiedził Kamień Pomorski po raz pierwszy w lipcu 1956 roku. Widok miasta zrobił na młodym historyku ogromne wrażenie. Ze szczytu Bramy Wolińskiej zobaczył niemal pustą dzielnicę staromiejską i wypalony ratusz, stojący samotnie pośrodku dawnego rynku. Wykonane wtedy fotografie stały się po latach bezcennym dokumentem powojennej historii miasta.

    Ostatnie dni niemieckiego Cammin

    Na początku marca 1945 roku do miasta, noszącego wówczas nazwę Cammin in Pommern, zbliżał się front. Rozkaz ewakuacji ludności wydano 4 marca, gdy odgłosy walk było już słychać w mieście. Część mieszkańców próbowała wyjechać pociągami, samochodami i drogą wodną. Inni pozostali, nie mając możliwości ucieczki albo licząc, że walki ominą ich domy.

    5 marca do Kamienia dotarły czołgi 2. Armii Pancernej Gwardii 1. Frontu Białoruskiego. Walki, pożary oraz ostrzał artyleryjski doprowadziły do katastrofalnych zniszczeń. Szczególnie mocno ucierpiało Stare Miasto. Płonęły kamienice otaczające rynek, a ogień strawił dach, stropy i wnętrza zabytkowego ratusza. W lokalnych opracowaniach historycznych wskazuje się również na niemiecki ostrzał prowadzony podczas walk nad Dziwną, który spustoszył staromiejską część Kamienia.

    Szacunki dotyczące skali zniszczeń są różne. W jednych opracowaniach pojawia się informacja o około 40 procentach zniszczonej zabudowy, w innych mówi się nawet o 60 procentach. Źródła są jednak zgodne w jednym – historyczne Stare Miasto zostało zrujnowane niemal całkowicie.

    Wojna się skończyła, ale miasto nadal znikało

    Po przejęciu Kamienia przez polską administrację rozpoczęło się organizowanie życia wśród ruin. Brakowało mieszkań, pieniędzy, materiałów budowlanych i ludzi mogących zabezpieczyć wszystkie uszkodzone obiekty. Przez pierwsze lata najważniejsze było odgruzowanie ulic i przygotowanie budynków dla nowych mieszkańców oraz powstających urzędów.

    Nie wszystko, co przetrwało działania wojenne, udało się jednak uratować. Niezabezpieczone domy ryglowe niszczały pod wpływem deszczu i mrozu. Częściowo uszkodzone budynki rozbierano, a drewno i cegły wykorzystywano jako opał lub materiał budowlany. Już w 1947 roku „Kurier Szczeciński” alarmował, że w Kamieniu zamiast odbudowy trwa dalsza dewastacja miasta.

    Dlatego fotografie z 1956 roku pokazują nie tylko skutki samej wojny. To również obraz ponad dekady powolnego odgruzowywania, prowizorycznych zabezpieczeń, rozbiórek oraz oczekiwania na decyzje dotyczące przyszłości starówki.

    Ratusz czekał na odbudowę ponad 20 lat

    Symbolem powojennego Kamienia pozostawał wypalony ratusz. Zachowały się jego zewnętrzne mury, jednak budynek nie miał dachu, stropów, ścian działowych ani obu ozdobnych szczytów. Piwnice wypełniał gruz, a otwory okienne na parterze zostały prowizorycznie zamurowane.

    Dopiero 4 maja 1956 roku ratusz, razem z katedrą i Pałacem Biskupim, wpisano do rejestru zabytków. Decyzja ta uchroniła budowlę przed ewentualną rozbiórką. Na rozpoczęcie właściwej odbudowy trzeba było jednak czekać jeszcze kilka lat. Odrestaurowany ratusz został oficjalnie oddany do użytku 9 maja 1969 roku, 24 lata po zakończeniu wojny. Przywrócono mu wówczas gotycki wygląd.

    Zamiast dawnych kamienic powstało nowe miasto

    W 1958 roku opracowano studium historyczno-urbanistyczne Kamienia Pomorskiego. Już wtedy nie zakładano wiernego odtworzenia wszystkich przedwojennych kamienic. Nowa zabudowa miała jedynie nawiązywać skalą do historycznego miasta. Dodatkowym impulsem do inwestycji było ponowne uruchomienie uzdrowiska w 1959 roku.

    W 1962 roku rozpoczęła się budowa osiedla przy dzisiejszej ulicy Staromiejskiej, a rok później do pierwszych bloków wprowadzili się mieszkańcy. W kolejnych latach w sąsiedztwie średniowiecznych murów, ratusza i katedry pojawiły się wielokondygnacyjne punktowce. Dawnej starówki nie odtworzono – na jej miejscu powstała współczesna dzielnica mieszkaniowa, która tylko częściowo zachowała historyczną siatkę ulic.

    Odbudowa Kamienia Pomorskiego trwała około 30 lat. Uratowano najważniejsze zabytki, ale bezpowrotnie zniknął dawny krajobraz ciasnych uliczek i kamienic otaczających rynek. Zdjęcia Tadeusza Białeckiego pozwalają dziś zobaczyć moment pomiędzy dwoma miastami – zniszczonym niemieckim Cammin i dopiero powstającym polskim Kamieniem Pomorskim.


    Źródło: Kamieńskie.info (kamienskie.info)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?