
Joanna Agatowska podkreśla, że jako prezydent reprezentuje mieszkańców Świnoujścia. Warto więc zadać podstawowe pytanie: ilu mieszkańców rzeczywiście popiera jej sprzeciw wobec budowy terminala kontenerowego, jednej z największych inwestycji infrastrukturalnych planowanych w Polsce? W wyborach samorządowych na Joannę Agatowską zagłosowało 7789 osób. W Świnoujściu było ponad 29 tysięcy osób uprawnionych do głosowania. Oznacza to, że poparło ją około 26,14 procent wszystkich uprawnionych wyborców. Należy przy tym jasno zaznaczyć, że głos oddany na kandydatkę w wyborach prezydenckich nie był automatycznie głosem przeciwko terminalowi kontenerowemu. Mieszkańcy głosowali na cały program, konkretną osobę albo przeciwko jej konkurentom. Nie można więc zakładać, że wszyscy wyborcy Joanny Agatowskiej popierają dziś jej działania przeciwko rozwojowi portu. Wśród osób, które na nią głosowały, również mogą być mieszkańcy popierający budowę terminala, rozwój portu, powstawanie nowych miejsc pracy oraz zwiększanie dochodów miasta. Dlatego prezydent nie powinna przedstawiać własnego stanowiska jako jednoznacznego głosu całego Świnoujścia. Skąd wiadomo, ilu mieszkańców jest przeciwnych inwestycji? Czy przeprowadzono reprezentatywne badania opinii publicznej? Czy odbyło się lokalne referendum? Czy istnieją wiarygodne dane pokazujące, że większość mieszkańców chce zatrzymania terminala? Bez takich badań nikt nie ma prawa twierdzić, że sprzeciw wobec terminala jest stanowiskiem całego miasta. Świnoujście od dziesięcioleci jest miastem portowym. To port, gospodarka morska, terminal LNG, promy, logistyka i związane z nimi przedsiębiorstwa tworzą miejsca pracy oraz zapewniają miastu ogromne wpływy podatkowe. Rozwój portu nie powinien więc być przedstawiany wyłącznie jako zagrożenie. To również szansa na nowe firmy, inwestycje, usługi, mieszkania, lepszą infrastrukturę i większe dochody samorządu. Oczywiście mieszkańcy mają prawo pytać o wpływ terminala na środowisko, komunikację, bezpieczeństwo i jakość życia. Mają prawo domagać się zabezpieczeń, rekompensat i konkretnych korzyści dla miasta. Prezydent powinna jednak negocjować jak najlepsze warunki dla Świnoujścia, zamiast budować politykę wyłącznie na sprzeciwie. Dzisiaj najważniejsze pytanie brzmi więc nie: czy Joanna Agatowska jest prezydentem wszystkich mieszkańców? Formalnie jest. Pytanie brzmi: czy w sprawie terminala rzeczywiście zna stanowisko większości mieszkańców? Dopóki nie zostanie przeprowadzony wiarygodny sondaż albo referendum, nie może twierdzić, że reprezentuje w tej sprawie całe Świnoujście. Mieszkańcy oczekują rozwoju miasta, nowych miejsc pracy i wykorzystania szansy, jaką daje położenie Świnoujścia. Chcą miasta silnego gospodarczo, nowoczesnego i znaczącego na mapie Europy. Chcą, aby Świnoujście mogło stać się prawdziwym Singapurem Północy. Pani prezydent, prosimy uszanować także głos tych mieszkańców, którzy chcą rozwoju portu i terminala kontenerowego. Nie wolno przedstawiać sprzeciwu części społeczeństwa jako stanowiska wszystkich mieszkańców Świnoujścia. Ilu mieszkańców Świnoujścia Agatowska rzeczywiście reprezentuje w walce z terminalem kontenerowym TUNEL W ŚWINOUJŚCIU BĘDZIE ZAMKNIĘTY W NOCY. SPRAWDŹ TERMINY I ROZKŁAD PROMU BIELIK REMONT PLACU WOLNOŚCI W ŚRODKU WAKACJI. CZY W URZĘDZIE MIASTA KTOŚ ANALIZUJE SKUTKI TAKICH DECYZJI? The post Ilu mieszkańców Świnoujścia Agatowska rzeczywiście reprezentuje w walce z terminalem kontenerowym? appeared first on Świnoujście .
Źródło: eŚwinoujście (eswinoujscie.pl)