
Ratownicy wodni ostrzegają - drewniane lub betonowe pale zabezpieczające linię brzegową przed uszkodzeniem nie służą do zabawy. Nie wolno kąpać się w ich pobliżu, niezależnie od koloru flagi, jaka powiewa nad kąpieliskiem.
Apoloniusz Kurylczyk prezes zachodniopomorskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ostrzega, że w okolicach falochronów jest znacznie głębiej niż mogłoby się wydawać.
- W sytuacji, w której mamy do czynienia z większymi falami, takimi już półmetrowymi, może pojawić się prąd wsteczny, który wzdłuż tych falochronów będzie wracał w kierunku morza, czyli wyciągał wszystko i wszystkich właśnie daleko od brzegu - mówi Kurylczyk.
Próby złapania się ostróg są nieskuteczne, ponieważ porastają je glony i omułki.
- Są pokryte muszlami, które powodują trudno gojące się, bardzo drobne, ale liczne rany. Starajmy się utrzymać co najmniej 30-40 metrowy odstęp od tych falochronów, w kierunku z którego napływają do nas fale - ratownik WOPR-owiec.
W ubiegłym tygodniu w Mielenku zbyt blisko falochronu znalazła się 11-latka. Dziewczynkę i jej matkę z wody wyciągnęli mężczyźni przebywający na plaży oraz ratownicy WOPR. Obie trafiły później do szpitala.
Gdy widzisz zagrożenie lub osobę potrzebującą pomocy - nie zwlekaj i powiadom odpowiednie służby.
🚨 112 – Centrum Powiadamiania Ratunkowego
🛟 601 100 100 – Numer Ratunkowy Nad Wodą (WOPR)
Edycja tekstu: Natalia Chodań