
To nie była brawurowa jazda ani popisy. Mężczyzna bardzo ostrożnie poruszał się hulajnogą elektryczną ulicami Świnoujścia, przewożąc przed sobą małe dziecko w kasku ochronnym. Mimo że sytuacja wyglądała spokojnie i odpowiedzialnie, polskie przepisy nie pozostawiają w tej kwestii żadnych wątpliwości
iswinoujscie.pl • Środa [22.07.2026, 16:27:26] • Świnoujście

fot. Czytelnik
To nie była brawurowa jazda ani popisy. Mężczyzna bardzo ostrożnie poruszał się hulajnogą elektryczną ulicami Świnoujścia, przewożąc przed sobą małe dziecko w kasku ochronnym. Mimo że sytuacja wyglądała spokojnie i odpowiedzialnie, polskie przepisy nie pozostawiają w tej kwestii żadnych wątpliwości na hulajnodze elektrycznej nie wolno przewozić pasażerów.
Zdjęcia wykonane w centrum Świnoujścia, w rejonie ronda u zbiegu ulic Konstytucji 3 Maja i Dąbrowskiego, pokazują mężczyznę jadącego hulajnogą elektryczną z kilkuletnim dzieckiem. Chłopiec miał założony kask i przez całą drogę trzymał się kierownicy. Kierujący poruszał się bardzo wolno, ostrożnie dojeżdżał do przejść dla pieszych, zwalniał i zachowywał szczególną uwagę. Po przejechaniu przez centrum skierował się między osiedlowe uliczki.
Patrząc na tę sytuację trudno odnieść wrażenie, że ktoś chciał ryzykować. Wręcz przeciwnie – wszystko wskazywało na to, że ojciec doskonale zdawał sobie sprawę z obecności dziecka i dostosował sposób jazdy do warunków. Dla malucha była to zapewne ogromna frajda i wspólna chwila z tatą.
Problem polega jednak na tym, że przepisy nie oceniają intencji kierującego ani tego, czy jechał szybko czy wolno. Hulajnoga elektryczna jest pojazdem przeznaczonym wyłącznie dla jednej osoby. Przewożenie pasażera – nawet własnego dziecka jest zabronione.
Powód jest prosty. Hulajnogi mają niewielkie koła, są podatne na utratę równowagi przy najechaniu na krawężnik, dziurę czy nierówność. W razie nagłego hamowania lub wywrotki dziecko znajdujące się na podeście jest szczególnie narażone na obrażenia. Dlatego ustawodawca zdecydował się całkowicie zakazać przewożenia pasażerów na tego typu pojazdach.
To właśnie z hulajnogami elektrycznymi policjanci mają dziś najwięcej problemów. Często można zobaczyć dwie osoby jadące szybko na jednym pojeździe, slalom między pieszymi czy niebezpieczne przejazdy przez przejścia dla pieszych. W opisywanej sytuacji było inaczej kierujący zachowywał się ostrożnie i nie stwarzał wrażenia osoby lekceważącej bezpieczeństwo. Nie zmienia to jednak faktu, że zgodnie z obowiązującymi przepisami taka jazda stanowi naruszenie prawa.
źródło: www.iswinoujscie.pl
komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij
Źródło: iSwinoujscie.pl