The article reports a clash or dispute between two individuals, Bogucki and Gawłowski. The disagreement reportedly centered around a trip to the Vatican.
Szef kancelarii prezydenta RP Zbigniew Bogucki zapowiedział, że wytoczy proces Stanisławowi Gawłowskiemu, senatorowi Koalicji Obywatelskiej z Koszalina. Senator oskarżył byłego wojewodę zachodniopomorskiego o to, że pojechał do Watykanu na koszt podatników. Bogucki stanowczo zaprzecza. Co ciekawe, do tego starcia dochodzi, gdy pojawiają się medialne doniesienia - oficjalnie dementowane - że człowiek prezydenta Nawrockiego ma być nowym kandydatem PiS-u na premiera.
Gawłowski napisał na portalu X: "Kto Boguckiemu zabroni!? Rodzinna pielgrzymka do Watykanu na koszt Polaków. Nie, nie samochodem. W końcu to elita PiS i Nawrockiego. Poleciał specjalnym samolotem. Oczywiście żonie prokuratorce też się należy. Poleciała z nim. Prawdziwa twarz PiS".
Na odpowiedź Boguckiego nie musiał długo czekać.
Szef kancelarii prezydenta ostrzegł: "Jeżeli oskarżony Gawłowski nie wycofa się ze swoich kłamstw, skierowanych nie tylko przeciwko mnie, ale także – co wyjątkowo plugawe – wymierzonych w moją rodzinę, która nie uczestniczy w życiu publicznym, oraz nie usunie wpisów i nie zamieści przeprosin, niezwłocznie podejmę kroki prawne. Wniosę pozew cywilny oraz prywatny akt oskarżenia".
Bogucki przypominał, że w procesie w sprawie melioracyjnej Gawłowski został skazany nieprawomocnie na pięć lat więzienia. I dziwi się, że po tym wyroku senator ma czelność publikować kłamstwa.
"Nie leciałem do Rzymu na żadną rodzinną pielgrzymkę. Nie było tam mojej żony. Nie był to także żaden samolot specjalny ani czarter", stwierdza polityk ze Szczecina, "Zarówno Pan Prezydent, jak i ja otrzymaliśmy zaproszenie na uroczystość wprowadzenia relikwii błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego w 45. rocznicę jego śmierci. Pan Prezydent zdecydował, że w jego imieniu polecę tam jako Szef Kancelarii Prezydenta RP. Poleciałem do Rzymu sam, rejsowym samolotem, z listem od Prezydenta, na zaproszenie władz kościelnych. Bez żony, bez rodzinnej pielgrzymki, bez czarteru i bez wydawania jakichkolwiek publicznych pieniędzy na prywatne cele. Z Rzymu wróciłem tanimi liniami lotniczymi do Poznania, ponieważ stamtąd mam bliżej do Szczecina. Następnie, już na własny koszt, przesiadłem się do pociągu PKP i pojechałem do Szczecina".
Na Gawłowskim jak dotąd zapowiedź Boguckiego, że go pozwie, nie zrobiła wrażenia. Senator zamiast przeprosin zamieścił grafikę, z której ma wynikać, że jako wojewoda Bogucki podczas pandemii wydal 141 tys. na gadżety, które miały go promować.
Tymczasem w środę rano na Kanale Zero pojawił się materiał Roberta Mazurka o tym, że Bogucki ma być nowym kandydatem PiS na premiera RP. Dziennikarz stwierdził, że "to informacja nieoficjalna, ale pewna".
– Jak dowiedział się Kanał Zero, to nie Przemysław Czarnek i nie Mateusz Morawiecki. Kandydatem prawicy na premiera po zwycięskich wyborach ma być Zbigniew Bogucki – powiedział Mazurek.
Rzecznik PiS-u Rafał Bochenek dementuje te doniesienia. We wpisie na X zachęcił Mazurka, aby "w swojej działalności opierał się na faktach, a nie na opowieściach fantasy i podszeptach najwyraźniej złych ludzi".
I dalej: "Kandydatem na premiera PiS jest jest prof. Czarnek i jeśli tylko jeśli tylko zwyciężymy w zbliżających się wyborach zostanie premierem RP. Scenariusz przez Pana spinowany nie jest w ogóle rozważany. Fakty i tylko fakty". ©℗
(as)
Źródło: Kurier Szczeciński (24kurier.pl)