
Gościem Karoliny Pajączkowskiej we wtorkowym Porannym Ringu na antenie Radia VOX FM oraz kanale Youtube Super Ring był współprzewodniczący Partii Razem - Adrian Zandberg. Polityk wprost powiedział, co myśli o obecnym rządzie, miejscu w tym wszystkim swojej partii, a co najważniejsze, o problemach oc
2026-07-14 8:30
Gościem Karoliny Pajączkowskiej we wtorkowym Porannym Ringu na antenie Radia VOX FM oraz kanale Youtube Super Ring był współprzewodniczący Partii Razem - Adrian Zandberg. Polityk wprost powiedział, co myśli o obecnym rządzie, miejscu w tym wszystkim swojej partii, a co najważniejsze, o problemach ochrony zdrowia.

Autor: Super Ring/ Youtube
Andrian Zandberg nie ukrywa swojego rozczarowania rządem Donalda Tuska.
- Jeżeli chodzi o rozwój, edukacje i medycynę – plan w koalicji jest taki, żeby było jak wcześniej […]. Sprawa była prosta. Przyszliśmy z konkretnymi sprawami do wpisania umowy koalicyjnej. Wszystkie propozycje odrzucono. Usłyszeliśmy, że nasze głosy nie są potrzebne do większości. A to, że inni obiecywali przed wyborami, to jedno – to się nie liczy. My w Razem mamy inne podejście. Nie oszukujemy ludzi. Jak się ich okłamie, to potem nie ma powodu, aby drugi raz głosowali czy poszli na wybory. Różniliśmy się w opiniach z koalicją, dlatego nie jesteśmy w rządzie. Poważnie traktujemy naszych wyborców - powiedział Zandberg.
Jak zaznacza, ludzie są rozczarowani postępowaniem obecnego rządu. Nie pochwalają poprzedniego, ale też nie są obecnie zadowoleni.
- Obecna władza rozczarowuje miliony ludzi. To jest najgorsze. Oni mieli nadzieję na zmiany w ochronie zdrowia, wygląd spółek, traktowanie państwa jak paśnik. Liczyli na to, że Polska pójdzie w stronę przyszłości – nic z tych rzeczy się nie stało […] Poprzedni rząd też był marny. Mieli dosyć patologii. Widać to najbardziej przy spółkach Skarbu Państwa - powiedział.
DZIENNIKARKA GRZMI: PLAN RZĄDU DLA SZPITALI? NIECH SOBIE TO WSADZĄ W ...
Zandberg zaznacza, że w ochronie zdrowia potrzeba ogromnych zmian, które do dziś nie zostały przeprowadzone. A kto na braku zmian ma zyskać? Według niego - prywatne firmy.
- Co rząd zmienił? W ochronie zdrowia to, że rozwiązania są tylko i wyłącznie PR-owe. Kluczowe sprawy jak czas pracy lekarzy czy likwidację kontraktozy – tych spraw pani minister nie dotyka […] Wśród rządu nie ma odwagi na zmiany. Gnicie ochrony zdrowia nie szkodzi każdemu, daje zarabiać np. firmom medycznym. Ludzie tam ustawiają się w kolejce, aby zapłacić ciężkie pieniądze, aby odwiedzić lekarza. Oni teraz mają żniwa. Każda wydłużająca się kolejka do lekarza, to setki miliony złotych w prywatnych placówkach. Im to wszystko się opłaca - powiedział.
Źródło: Radio Vox FM Szczecin