
W samo południe rozpoczną się uroczystości upamiętniające bohaterskich lotników litewskich w Pszczelniku. To tam 93 lata temu miała miejsce katastrofa legendarnej „Lituanicy".
To samolot, którym dwóch litewskich pilotów podjęło próbę bezpośredniego przelotu z Nowego Jorku do Kowna. Konsul honorowy Republiki Litewskiej w Szczecinie Wiesław Wierzchoś uważa, że to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii lotnictwa.
- To był praktycznie drugi lot w historii świata, gdzie dwaj lotnicy litewscy przylecieli ten Atlantyk. No niestety, ale pod Pszczelnikiem - są różne wersje oczywiście - zakończyli tragicznie, ta elektronika się rozbiła - mówi Wierzchoś.
Ta uroczystość, to także doskonała okazja, by opowiedzieć o nowej inicjatywie kulturalnej.
W naszym regionie trwają właśnie prace nad filmem dokumentalnym, który na nowo ukaże losy litewskich bohaterów - mówi producent filmu Szczecinianin Robert Lewandowski.
- Pomysł jest mój. Rzeczywiście ja, kręcąc film inny na terenie Pojezierza Myśliborskiego, miałem kontakt z panią dyrektor Magdaleną Szymczyk. I to ona mi powiedziała taką historię tego pomnika. Uznałem, że jest to temat, który prosi się, żeby zrobić o tym film - dodaje Lewandowski.
Prace nad filmem są w toku. Na jesień zaplanowano zdjęcia pod Kownem.
Edycja tekstu: Natalia Chodań