
11 lipca 2026 roku zapisze się w historii parkrun Świnoujście jako wyjątkowy dzień. Podczas 456. edycji świętowaliśmy 10. urodziny naszego parkrunu. Było uroczyście, wzruszająco, radośnie i jak zawsze bardzo rodzinnie. Uroczystość rozpoczęliśmy od serdecznych życzeń. Miłą niespodziankę sprawiła Prez
iswinoujscie.pl • Niedziela [12.07.2026, 16:38:52] • Świnoujście

fot. Marcin Ruciński
11 lipca 2026 roku zapisze się w historii parkrun Świnoujście jako wyjątkowy dzień. Podczas 456. edycji świętowaliśmy 10. urodziny naszego parkrunu. Było uroczyście, wzruszająco, radośnie i jak zawsze bardzo rodzinnie.
Uroczystość rozpoczęliśmy od serdecznych życzeń. Miłą niespodziankę sprawiła Prezydent Miasta Świnoujście Joanna Agatowska, która odwiedziła nas z koszem pełnym smakołyków dokładnie takich, jakie biegacze i spacerowicze lubią najbardziej. Dziękujemy za pamięć, obecność i wspólne świętowanie naszego jubileuszu.
Jednym z najbardziej efektownych momentów było wspólne ustawienie wszystkich uczestników na boisku w kształt liczby 10, z której powstał pamiątkowy film. Nad ustawieniem uczestników czuwała Joanna Karpis, natomiast za realizację filmu i ujęcia z lotu ptaka odpowiadał Łukasz Karliński, który sterował dronem. Dzięki nim powstała wyjątkowa pamiątka z jubileuszu.

fot. Marcin Ruciński
Ogromnym zainteresowaniem cieszył się także Namiot Wspomnień, przygotowany przez Katarzynę Cypryjańską, kuratorkę jubileuszowej wystawy poświęconej dziesięciu latom parkrun Świnoujście. Można było obejrzeć zdjęcia i pamiątki z minionej dekady, a także na przygotowanych papierowych serduszkach wpisać odpowiedź na pytanie: „Za co lubię parkrun?". Serduszka szybko zapełniły się ciepłymi słowami, a najczęściej powtarzała się odpowiedź: „Za ludzi, których tu spotykam." To właśnie te słowa najlepiej oddają, czym od dziesięciu lat jest parkrun Świnoujście miejscem spotkań, przyjaźni i wzajemnej motywacji.
Każdy uczestnik jubileuszowego spotkania otrzymał pamiątkową przypinkę, przygotowaną specjalnie na tę okazję przez Katarzynę Cypryjańską i Joannę Karpis. Ten drobny upominek z pewnością będzie przypominał o wyjątkowym święcie naszej parkrunowej społeczności.
Nie mogło zabraknąć również naszych przyjaciół z niemieckiej części wyspy Laufmützen - Usedom, którzy po raz kolejny pokazali, że parkrun nie zna granic i łączy ludzi niezależnie od narodowości.

fot. Marcin Ruciński
Na zakończenie wszyscy wspólnie odśpiewaliśmy gromkie „Sto lat!", a jubileuszowy tort smakował wyśmienicie. Był to piękny finał dnia pełnego wspomnień, uśmiechów i wdzięczności za dziesięć lat wspólnych spotkań.
A oto sportowe podsumowanie 456. parkrunu.
Jubileuszowa edycja zgromadziła 135 uczestników, jednak dzięki obecności ponad 30 wolontariuszy, licznej grupy kibiców, rodzin i gości, w sobotni poranek Park Zdrojowy w Świnoujściu odwiedziło blisko 200 osób. To był prawdziwy festiwal aktywności, radości i wspólnoty.

fot. Marcin Ruciński
Najszybciej 5-kilometrową trasę pokonał Dawid Mazgaj, uzyskując czas 19:15. Drugie miejsce zajął debiutujący Dominik Dziubdziela (19:30), a trzeci na mecie zameldował się Tomasz Zieliński z wynikiem 19:54.
Wśród kobiet zwyciężyła Simone Nöldner, która ukończyła bieg w czasie 23:16. Drugie miejsce zajęła Iwona Fogt-Busler (23:38), a trzecia była Alicja Starczewska Pluta (24:27).
Gratulacje dla wszystkich, którzy pokonali 5 km dystans.

fot. Marcin Ruciński
Ogromne podziękowania należą się wszystkim wolontariuszom, którzy przez wiele dni przygotowywali jubileusz i zadbali o każdy jego szczegół. Dzięki Wam wszystko przebiegło sprawnie, a uczestnicy mogli cieszyć się wyjątkową atmosferą tego święta. Dziękujemy również kibicom, rodzinom, gościom oraz naszym przyjaciołom z Laufmützen Usedom, którzy wspólnie z nami uczcili ten wyjątkowy jubileusz.
Dziesięć lat temu spotkaliśmy się po raz pierwszy. Dziś wiemy, że parkrun Świnoujście to znacznie więcej niż bieg czy spacer na 5 kilometrów. To ludzie, przyjaźnie, wzajemna motywacja i miejsce, do którego chce się wracać w każdą sobotę. A jeśli wierzyć wpisom na jubileuszowych serduszkach, najpiękniejszą odpowiedzią na pytanie „Za co lubię parkrun?" są słowa, które powtarzały się najczęściej: „Za ludzi, których tu spotykam."

fot. Marcin Ruciński
Do zobaczenia na kolejnych wspólnych kilometrach
Zespół parkrun Świnoujście
komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij
Źródło: iSwinoujscie.pl