
- Dwaj influencerzy objęci zarzutami są twórcami internetowymi prowadzącymi kanały w serwisach YouTube i TikTok o tematyce gamingowej, w szczególności o grze Minecraft. Obaj relacjonują swoje rozgrywki, kierując przekaz do dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Prowadzą również sklepy internetowe, w któryc
Prezes UOKiK wszczął postępowanie przeciwko dwóm youtuberom gamingowym. Sprawa dotyczy reklam, które mogą bezpośrednio nakłaniać dzieci do kupowania ich produktów.
- Dwaj influencerzy objęci zarzutami są twórcami internetowymi prowadzącymi kanały w serwisach YouTube i TikTok o tematyce gamingowej, w szczególności o grze Minecraft. Obaj relacjonują swoje rozgrywki, kierując przekaz do dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Prowadzą również sklepy internetowe, w których sprzedają m.in. artykuły szkolne, kolorowanki, komiksy, odzież czy napoje. Reklama tych produktów jest niejednokrotnie osią fabuły publikowanych przez nich transmisji z gier i materiałów zamieszczanych w mediach społecznościowych. Jak wynika z analizy UOKiK oraz ze skarg wpływających do urzędu, sposób w jaki promują sprzedaż swoich artykułów może naruszać przepisy chroniące najmłodszych konsumentów - wyjaśnia UOKiK.
Jedną z tych osób jest pochodzący z Jarocina twórca, kojarzony m.in. z popularnymi wśród dzieci napojami.
- Analiza materiałów zamieszczanych na kanałach „WojanGames”, „WojanPlus”, „wojanteam_pl” oraz „Palion Games” i „Palion Games Plus” pokazuje, że treści reklamowe pojawiają się tam bardzo często i bywają wiele razy ponawiane w trakcie rozgrywki. W wielu przypadkach promocja produktów stanowi główny temat publikacji. Influencerzy płynnie przechodzą od komentowania przebiegu gry do prezentowania produktów, nie zmieniając przy tym charakteru narracji. Czasem przedsiębiorcy całkowicie zacierają granicę między rozrywką a treściami reklamowymi. Przykładem tego jest kreowana przez nich fabuła w grze Minecraft polegająca np. na budowie wirtualnego sklepu Żabka lub innej sieci handlowej - z dostępnym asortymentem napojów marki Wojanek lub Palionek - dodaje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Zastrzeżenia UOKiK wobec tych twórców mają związek głównie ze sposobem przekazu tych reklam.
- Influencerzy zwracają się bezpośrednio do dzieci, stosują atrakcyjny dla nich język, rymowanki oraz kolorowe animacje. Mówią, że inne dzieci już kupiły, nieraz po „kilkanaście sztuk” określonego produktu, czym odwołują się do potrzeby akceptacji rówieśniczej. Wywierają presję czasową strasząc, że produkt „jak zniknie to już nie wróci”, a także podkreślają, że oferowane artykuły „przynoszą szczęście” lub są „magiczne” - tłumaczy UOKiK.
Co grozi twórcom?
- Jeśli zarzuty się potwierdzą, przedsiębiorcom grozi kara do 10 proc. obrotu. Dodatkowo, osoba zarządzająca Wojan Group może ponieść karę do 2 mln zł - podaje UOKiK.
Źródło: iJarocin.pl