
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w piątek, 17 lipca, około godziny 16:30 na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 83 i ulicy Folwarcznej w Turku. W zdarzeniu uczestniczyły motocykl oraz samochód osobowy. W wyniku zderzenia obrażeń doznał kierujący jednośladem, który wymagał pomocy medycznej. Na miejscu interweniowali strażacy, ratownicy medyczni i policjanci.
Według wstępnych informacji kierowca samochodu osobowego nie odniósł obrażeń. Znacznie poważniejsza sytuacja dotyczyła motocyklisty, który po wypadku pozostawał pod opieką strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Turku oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej. Ratownicy udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy i zabezpieczyli miejsce zdarzenia do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
Najwięcej pytań wśród mieszkańców wzbudził jednak fakt, że do wypadku zadysponowano karetkę pogotowia z oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów Uniejowa. Sytuacja ponownie zwróciła uwagę na problem dostępności zespołów ratownictwa medycznego w regionie tureckim. W praktyce dyspozytorzy wysyłają do zdarzeń najbliższą wolną karetkę, niezależnie od granic administracyjnych poszczególnych powiatów. W momencie zgłoszenia lokalne zespoły mogły już uczestniczyć w innych interwencjach lub znajdować się poza rejonem.
Dyskusja dotycząca zabezpieczenia medycznego powiatu tureckiego pojawia się regularnie przy okazji poważniejszych zdarzeń drogowych. Mieszkańcy zwracają uwagę, że oczekiwanie na przyjazd ambulansu spoza powiatu może wydłużyć czas dotarcia do poszkodowanych, szczególnie w okresie wakacyjnym, gdy ruch na drogach jest większy. Jednocześnie służby podkreślają, że system Państwowego Ratownictwa Medycznego działa w oparciu o zasadę wysyłania najbliższego dostępnego zespołu.
Na miejscu piątkowego wypadku pracowali również policjanci, którzy zabezpieczyli teren i prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia. Przez pewien czas kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu na drodze krajowej nr 83.
Wakacyjny okres niezmiennie pozostaje jednym z najbardziej niebezpiecznych momentów na polskich drogach. Policyjne statystyki pokazują, że liczba zdarzeń drogowych w tym czasie znacząco wzrasta, a służby apelują do kierowców o rozwagę, dostosowanie prędkości do warunków i zachowanie szczególnej ostrożności wobec motocyklistów.
Policja ustala obecnie, co było bezpośrednią przyczyną zderzenia motocykla z samochodem osobowym w Turku.
Źródło: infokonin.com.pl