RAK
    Weekend pełen wrażeń. Rawickie Morsy na śląskim szlaku tajemnic i natury

    Weekend pełen wrażeń. Rawickie Morsy na śląskim szlaku tajemnic i natury

    539 odsłon
    Wielkopolskie

    Rawickie Morsy udowodniły, że ich pasją jest nie tylko hartowanie ciał w zimnej wodzie, ale również aktywna turystyka i integracja. Program weekendowej wycieczki był niezwykle napięty i łączył w sobie industrialne dziedzictwo Górnego Śląska z unikalnymi walorami przyrodniczymi województwa śląskiego.

    Sztolnia Czarnego Pstrąga (Tarnowskie Góry)

    Przygoda rozpoczęła się w Tarnowskich Górach, w obiekcie wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Rawickie Morsy miały okazję pokonać kilkusetmetrowy odcinek XIX-wiecznej sztolni odwadniającej... łodziami! Podziemny rejs w świetle lamp karbidowych, prowadzony przez doświadczonego przewodnika, pozwolił poczuć klimat dawnej pracy górników i poznać historię wydobycia kruszców srebronośnych.

    Kopalnia Guido (Zabrze)

    Kolejnym przystankiem były podziemia Zabrza. W Kopalni Guido grupa zjechała autentyczną szolą górniczą na poziomy 170 i 320 metrów pod ziemię. Morsy mogły z bliska zobaczyć potężne maszyny kombajnowe, poczuć panującą w kopalni surowość oraz dowiedzieć się, jak wyglądał rozwój techniki górniczej od XIX wieku do czasów współczesnych. Dla grupy tak zżytej jak Rawickie Morsy, była to też świetna lekcja podziemnej solidarności.

    Sztolnia Królowa Luiza (Zabrze)

    Zostając w Zabrzu, ekipa odwiedziła Kompleks Sztolnia Królowa Luiza. To absolutny unikat na mapie europejskiej turystyki przemysłowej. Uczestnicy wyprawy przemierzyli fragmenty Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej, podziwiając XIX-wieczne ceglane obudowy oraz biorąc udział w najdłuższym w Polsce podziemnym spływie łodziami pod samym centrum śląskiego miasta.

    Park Gródek - "Polskie Malediwy" (Jaworzno)

    Na zakończenie industrialnych wrażeń przyszedł czas na relaks i kontakt z naturą. Grupa udała się do Jaworzna, aby na własne oczy zobaczyć słynny Park Gródek. Ten dawny kamieniołom dolomitu został zrekultywowany i dziś zachwyca turystów z całego kraju.

    Charakterystyczne kładki: Rawickie Morsy spacerowały po krętych, drewnianych pomostach osadzonych tuż nad lustrem wody.

    Lazurowa woda: Choć pogoda bywa zmienna, woda w zbiorniku „Wydra” ma charakterystyczny, turkusowy odcień, który w połączeniu ze stromymi urwiskami skalnymi tworzy krajobraz rodem z egzotycznych wysp.

    Kiedyś bawiła się tam cała Wielkopolska

    Jedno drogowe nieporozumienie, ustalenia policji i dwa mandaty

    Miliony na wielkopolskie zabytki

    Dzwoni „pracownik banku” z numeru... policji. Kolejna, bezczelna metoda oszustów!

    Rozbity samochód, zniszczony znak i uszkodzony słup energetyczny

    Okazja na własny dom pod lasem. Samorząd sprzedaje działki budowlane

    ZALOGUJ SIĘ

    Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

    Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE


    Źródło: Rawicz24 / Życie Rawicza

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?