
Renta wdowia w KRUS to świadczenie, które pozwala łączyć własną emeryturę z rentą rodzinną po zmarłym małżonku lub odwrodnie - przy czym jedno świadczenie wypłacane jest w 100 proc., a drugie w 15 proc. Od przyszłego roku wzrośnie kwota tego drugiego świadczenia. Kto może skorzystać? Świadczenie przysługuje wdowom i wdowcom, którzy spełniają warunki ustawowe: mają co najmniej 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn, pozostawali we wspólności małżeńskiej do dnia śmierci współmałżonka i nie zawarli nowego związku małżeńskiego. W przypadku KRUS ważne jest także to, aby osoba uprawniona miała prawo do renty rodzinnej po zmarłym małżonku oraz do własnego świadczenia emerytalno-rentowego. Ile wynosi renta wdowia? Obecnie obowiązują zasady:
jedno świadczenie wypłacane jest w 100%, drugie - w wysokości 15%.
To rozwiązanie będzie obowiązywać do końca 2026 roku. Od 1 stycznia 2027 roku nastąpi istotna zmiana - niższe świadczenie wzrośnie z 15% do 25%. Podwyżka zostanie wprowadzona automatycznie - KRUS przeliczy wszystkie świadczenia z urzędu. Ile można zyskać w 2027 roku? Wysokość podwyżki zależy od indywidualnej sytuacji, ale przykłady pokazują skalę zmian:
najniższe świadczenia wzrosną z 296,77 zł do 494,62 zł, oznacza to wzrost o 197,85 zł miesięcznie.
Im wyższe jest „drugie” świadczenie (to wypłacane częściowo), tym większa realna korzyść - pod warunkiem, że nie zostanie przekroczony ustawowy limit. Obecnie to 5 935,47 zł (trzykrotność najniższej emerytury). Limit nie zmieni się także od 2027 roku. Oznacza to, że osoby z wyższymi świadczeniami mogą nie odczuć pełnej podwyżki, jeśli przekroczą próg. https://gostynska.pl/praca/rzad-wprowadza-maksymalne-temperatury-powyzej-tego-limitu-praca-bedzie-zabroniona/5sAxewCmtjCRaeuliLoO KRUS przeliczy wszystko automatycznie Nie trzeba składać żadnych wniosków ani dokumentów. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego:
sama przeliczy świadczenia, uwzględni wysokość obu rent lub emerytur, zastosuje obowiązujące limity.
Co ważne, każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie.
Źródło: gostynska.pl (Życie Gostynia)