![W dwanaście godzin trzykrotnie pokonali... równik [ZDJĘCIA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Flive.staticflickr.com%2F1550%2F23849871179_507d4f5358_b.jpg&w=1920&q=75)
"Od Świtu do Zmierzchu" Kolarze opanowali Miejską Górkę i okolice. Jedni wystartowali w maratonie, inni - w rajdzie. Łącznie, do zmagań przystąpiło blisko 800 osób. Tuż przed godz. 6.00 na trasę wystartowali uczestnicy maratonu. Mieli do pokonania 26-kilometrową pętlę. Start i meta były wyznaczone w miejskogóreckim parku. Trzy godziny później wystartowali uczestnicy rajdu. Jechali z Miejskiej Górki na Dolny Śląsk i z powrotem. Rajd ukończyło 349 osób. Uczestników maratonu można było spotkać, m.in. w Rozstępniewie, Gostkowie, Nieparcie, Gogolewie, Skoraszewicach, Kołaczkowicach, Woszczkowie, Rzyczkowie i Sobiałkowie. Dali z siebie wszystko. Kolarzy wspierała grupa perkusyjna Batalá Polska z Opola. Gratulacje, medale i podziękowania Po godzinie 18.00 wszyscy uczestnicy wydarzenia dotarli na metę. Wyniki były znakomite. Uczestnicy rajdu pokonali 35.249 kilometrów. Kolarze startujący w maratonie indywidualnie przejechali 97.136 km, a w drużynach: 6.526 km. Łącznie daje to oszałamiający wynik. W trakcie dwunastogodzinnej imprezy pokonali 138.911 km. To oznacza, że ponadtrzykrotnie pokonali równik. Aż cztery osoby pokonały 442 kilometry. Byli to: Karolina Ruta-Korytowska, Michał Trusiak, Paweł Perkowski i Michał Bakinowski. Wszyscy uczestnicy rajdu i maratonu zostali docenieni. Otrzymali także pakiety startowe, a na mecie na ich szyjach zawisły medale. Chętnie fotografowali się na ściance. Najlepsi w klasyfikacji drużynowej, indywidualnej, a także w klasyfikacjach ze względu na wiek odbierali nagrody na podium. Po zakończeniu dekoracji podziękowano partnerom i sponsorom. Odbyło się także losowanie. Szanse na nagrody mieli uczestnicy rajdu i maratonu.
Głos zabrał także jeden z organizatorów, Karol Walkowiak.
Na zakończenie wydarzenia odbyła się zabawa taneczna. O muzykę zadbał duet N Brothers. Klasyfikacja drużynowa
Źródło: gostynska.pl (Życie Gostynia)