
W połowie ubiegłego tygodnia dostrzeżono, że w jednym ze stawów w Dolnie Sześciu Stawów w lesie koło Słopanowo nastąpiło masowe śnięcie ryb. Tysiące martwych rybek wypłynęło na powierzchnię stawu.
Prawdopodobną przyczyną śnięcia było fatalne połączenie niskiego poziomu wody i upału. Temperatura wody wzrosła do wartości morderczych, a dodatkowo glony mnożące się w niewielkiej ilości wody – pobierające tlen po zmierzchu – przyczyniły się do przyduchy. Powiadomiono służby, które zleciły sprawną reakcję.

Cały tekst zamieszczony w dzisiejszej Szamotulskiej
Źródło: Gazeta Szamotulska