
Tym razem Tomasz Pawłowski wziął udział w 100 mil Trail, rozgrywanym w ramach Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich! Trasa biegu liczy dokładnie 172,6 km, a przewyższenie przekracza 5,1 km! Uczestnicy startują spod Pijalni Wód Mineralnych w Długopolu-Zdroju, a meta znajduje się w Lądku-Zdroju.
Konkurencja byłą bardzo mocna, ale zawodnik Klubu Biegacza Supermaratończyk liczył na miejsce w czołówce.
Powoli jednak przesuwał się do przodu i w Kudowie był już drugi, 40 minut za liderem. Okazało się jednak, że "ruszyć wolno" przyniosło sukces w końcówce, bo na przedostatnim punkcie pan Tomasz był pierwszy z przewagą pięciu minut, a na mecie powiększył przewagę do minut 14.
To chyba największy sukces ultramaratończyka z Dobrzycy w górach, a w tym roku był już raz na podium - zajął drugie miejsce w ropzgrywanym na dystansie "sprinterskim", bo liczącym 50 km biegu Izery Ultra. Przypomnijmy, że Tomasz Pawłowski kilka razy startował w uznawanym za jeden z najtrudniejszych biegów na świecie - Spartathlonie na 245-kilometrpwej trasie z Aten do Sparty. Przed 4 laty zajął na mecie wysokie, 10. miejsce.
Źródło: Kalisz Nasze Miasto