RAK
    Stare Ursusy, wyjątkowe auta i potężny Jaguar. Było na co popatrzeć. Nowość...

    Stare Ursusy, wyjątkowe auta i potężny Jaguar. Było na co popatrzeć. Nowość...

    3347 odsłon
    Stare Ursusy, wyjątkowe auta i potężny Jaguar. Było na co popatrzeć. Nowość...

    To była nowość w programie Dni Ziemi Ponieckiej i od razu okazała się strzałem w dziesiątkę. Trzeci dzień święta miasta po raz pierwszy odbył się pod hasłem Dnia Tradycji i Kultury, gromadząc na stadionie w Poniecu miłośników zabytkowej motoryzacji, rolnictwa i historii. Mimo kapryśnej pogody wystawcy dopisali, a odwiedzających nie brakowało.

    Niedzielne wydarzenie zorganizowano z okazji jubileuszu 20-lecia Dni Ziemi Ponieckiej. Organizatorzy postawili na zupełnie nową formułę, przygotowując wystawę ponad 40 zabytkowych ciągników i kilkudziesięciu samochodów. Można było zobaczyć m.in. kultowe Ursusy, Zetory, Lanz Bulldogi, Deutze czy Johna Deere'a. Wśród eksponatów znalazły się również niezwykle rzadkie samochody sprzed niemal stu lat, takie jak Lorraine-Dietrich MH z 1913 roku, Overland Model 90 z 1918 roku, Studebaker Dictator Six z 1928 roku, Bugatti T40 z 1928 roku czy MG TA z 1937 roku z kolekcji Macieja Pedy z Gostynia. Pojawiły się też "maluchy", garbusy, syrenka i wiele innych.

    • Naprawdę nie spodziewałem się, że będzie można zobaczyć aż tyle wyjątkowych eksponatów. Zwykle takie pojazdy można obejrzeć tylko w internecie, a tu się dowiaduje, że jest ich muzeum w Gostyniu - mówiła z zaskoczeniem jedna z odwiedzających z okolic Leszna. Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się również współczesne samochody sportowe. Wśród nich znalazła się Corvette C6 Z06 o mocy około 700 KM, która uznawana jest za jedną z najszybszych i najgłośniejszych drogowych Corvette w Polsce.

    • Corvetta ma siedmiolitrowy silnik V8 i około 700 koni mechanicznych. Jeździmy nią na zawody głównie do Niemiec i na Węgry. To normalnie zarejestrowane auto, którym można poruszać się po drogach - opowiadał Adam z MAP Drag Racing Team z Kłody koło Rydzyny. Jeszcze większe emocje wzbudzał wyścigowy Jaguar przygotowany do wyścigów na dystansie jednej czwartej mili, który od trzech jest lat jedną z najszybszych wolnossących konstrukcji w Polsce, przyspieszającą od 0 do 100 km/h w zaledwie 1,2 sekundy i zaliczaną do grona najszybszych Jaguarów w Europie.

    • To auto typowo do ścigania. Nie jest dopuszczone do ruchu, przewozimy je na lawecie. Silnik przygotowany jest na około 1200 koni mechanicznych, a z użyciem podtlenku azotu może osiągnąć nawet 1700 KM - mówił właściciel. Były też pokazy uruchamiania historycznych maszyn, prezentacje unikatowych egzemplarzy, wyścig traktorów, przeciąganie ciągnika, hamownię oraz stoiska lokalnych wystawców i kół gospodyń wiejskich. Jerzy Walerowicz z Łaszewa przywiózł Ursusa C-345 z 1956 roku, którego odbudowa zajęła trzy lata.

    • Taki ciągnik to serce i dusza. Trzeba w niego włożyć mnóstwo pracy. Ten miał trafić na złom, ale udało się go uratować. Jest zarejestrowany i można nim normalnie wyjechać na drogę - podkreślał kolekcjoner, który posiada już siedem zabytkowych Ursusów. Zrezygnowano jedynie z pierwszego punktu imprezy - parady zabytkowych pojazdów z uwagi na opady deszczu. I choć od rana pogoda nie rozpieszczała, odwiedzający zgodnie podkreślali, że warto było przyjechać.

    • Jestem tu pierwszy raz i jestem zachwycona. Pochodzę z rodziny rolniczej, więc dla mnie to powrót do dzieciństwa. Nie spodziewałam się tylu eksponatów... Przez mgłę pamiętam, że jeden z ciągników jaki tu widzę mieli moi rodzice - mówiła pani Maria, jedna z uczestniczek wydarzenia z okolic Borku Wlkp.. Pozytywnie wydarzenie oceniał również Tomasz, pasjonat motoryzacji i autor internetowego kanału o tematyce rolniczej.

    • Takie imprezy edukują młodzież. Mogą zobaczyć maszyny, które kiedyś pracowały w gospodarstwach i poznać historię motoryzacji. Dzisiaj to już dla wielu młodych ludzi zupełnie nieznany świat - podkreślał. Dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Poniecu Maciej Malczyk nie ukrywał zadowolenia z frekwencji.

    • To pierwszy Dzień Tradycji i Kultury, przygotowany z okazji 20-lecia Dni Ziemi Ponieckiej. Chcemy, aby na stałe wpisał się do programu imprezy. Mimo deszczowej pogody mieszkańcy dopisali, a zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania. To pokazuje, że warto rozwijać właśnie taki kierunek wydarzenia - powiedział. W kolejnych latach wydarzenie ma zostać rozbudowane o jeszcze więcej historycznych maszyn, lokalnych wystawców oraz atrakcji związanych z dziedzictwem regionu.

    ::news{"type":"see-also","item":"95837"}

    ::news{"type":"see-also","item":"95834"}

    ::news{"type":"see-also","item":"95825"}

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: gostyn24.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era