
Poniedziałek, 13 lipca 2026R. IMIENINY: Irwina, Margarety, Sary
24.9°C
Fot. Gmina Polanów Burmistrz Lipski wskazał, że schwytany osobnik jest płci żeńskiej. Zapewnił, że jest w dobrej kondycji. Informacje te potwierdziła Katarzyna Lesner, szefowa Fundacji dla Dzikich Zwierząt "Larus" i prowadząca Ośrodek Rehabilitacji dla Dzikich Zwierząt, gdzie po odłowieniu w niedzielę późnym popołudniem trafiła puma.
Nie była wychudzona. Spała, była po podaniu leków sedacyjnych. Lekarze ocenili jej stan na dobry. Ok. 3:00 nad ranem zaczęła się wybudzać. Zrobiła to bezproblemowo. I rano była już na nogach – powiedziała Lesner.
Burmistrz Lipski podkreślił, że poszukiwania pumy prowadzone były "pod dużą presją czasu", chodziło o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów , których w lasach nie brakuje, bo jest sezon na jagody i grzyby. Przekazał, że schwytana puma zostanie przekazana do poznańskiego zoo, to będzie jej docelowe miejsce pobytu.
Nadal nie wiadomo, skąd puma wzięła się w zachodniopomorskich lasach. Służby nie mają zgłoszenia o ucieczce pumy z zoo czy z prywatnej woliery.
SERWIS INFORMACYJNY
Źródło: Radio Poznań (d. Radio Merkury)