
Ryszard Bartosik był jednym z 45 sygnatariuszy listu parlamentarzystów PiS do prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Członkowie Stowarzyszenia Rozwój Plus odpowiedzieli w ten sposób na ultimatum postawione przez szefa PiS.
Jarosław Kaczyński oświadczył w tym tygodniu, że członkowie PiS nie mogą udzielać się w innych stowarzyszeniach o charakterze politycznym. Do 23 lipca członkowie partii mają czas na wyjście z tego typu grup. Ruch prezesa PiS odczytany został jako chęć rozwiązania sytuacji ze Stowarzyszeniem Rozwój Plus założonym przez Mateusza Morawieckiego. Członkowie PiS, którzy nie podporządkują się postanowieniu Kaczyńskiego mają zostać usunięci z partii.
Bartosik jednym z sygnatariuszy listu
W piątek 45 parlamentarzystów – członków stowarzyszenia – podpisało list do Jarosława Kaczyńskiego. Wśród nich jest poseł PiS z okręgu konińskiego Ryszard Bartosik.
W opublikowanym piśmie działacze Rozwoju Plus deklarują, że nie chcą podziałów, a ich celem jest jedność PiS. – Jednocześnie mamy świadomość, że sama jedność nie wystarczy – równie ważne jest dotarcie do tych grup, które w ostatnich latach od nas odeszły, i odzyskanie ich zaufania – wskazują sygnatariusze listu.
Jadą na spotkanie w Warszawie
W piątek Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki rozmawiali ze sobą. Rzecznik PiS Rafał Bochenek powiedział później, że nie doszło do porozumienia w sprawie dalszego działania stowarzyszenia. Wpis na X umieścił Morawiecki, w którym zadeklarował, że nikt nie podzieli go z prezesem. Ale jasnej odpowiedzi co do przyszłości stowarzyszenia nie zawarł.
– Mamy chętnych, którzy chcą do tego stowarzyszenia przystąpić – powiedział w poniedziałek Ryszard Bartosik pytany o popularność Rozwoju Plus w regionie. 31 lipca na spotkanie organizowane przez stowarzyszenie ma jechać reprezentacja regionu. – Byłbym zadowolony, gdyby do Warszawy pojechało na to pierwsze spotkanie, bo to się potem wiąże z ewentualnym członkostwem, 80 do 100 osób. Chętni są – mówił poseł PiS z okręgu konińsko-gnieźnieńskiego.
Źródło: LM.pl